Ile waży?

Fotograficzny przelicznik wag
przydatny przy gotowaniu i dietach

Ilość ważen: 1706 - codziennie przynajmniej jedno nowe

Chipsy o smaku papryki

Garść chipsów ziemniaczanych o smaku papryki waży 15 g.

Skład: ziemniaki, olej roślinny (w tym 32 % oleju słonecznikowego w mieszance olejów roślinnych), preparat aromatyzujący o smaku papryki [ bułka tarta pszenna, papryka w proszku, cukier, fruktoza, maślanka w proszku (z mleka), cebula w proszku, wzmacniacz smaku (glutaminian monosodowy, 5'- rybonukleotydy disodowe), aromaty (w tym dymu wędzarniczego), czosnek w proszku, barwnik (ekstrakt z papryki), mączka drzewa świętojańskiego, regulator kwasowości (kwas cytrynowy, kwas jabłkowy)], sól.

Producent: Frito Lay Poland Sp. z o.o.

Marka: Lay's


Wykres źródeł energii ładowanie wykresów pomoc do wykresów

Źródła energii Skład produktu

Wartości odżywcze w 1 garści ładowanie opcji przeliczania 

 w 100gw 1 garści (15g)
Energia 524kcal 79kcal
Białko 6.1g 0.9g
Tłuszcz 31.7g 4.8g
Węglowodany 51.4g 7.7g
Błonnik 4.5g 0.7g
Czas potrzebny do spalenia energii z porcji na zdjęciu

drukuj

Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl

Chipsy o smaku papryki - kalorie w 100g: 524kcal. Zobacz więcej: , , , , , dodano: 10.06.2011

Podobne ważenia:
Garść chipsów Garść chipsów bezglutenowych Garść chipsów pieczonych Garść chipsów Pringles Original Garść fettuccine o smaku grzybowym

Odpowiedzi: 36

  1. ola says:

    ani to dobre, ani zdrowe…

  2. nimfaa says:

    zawsze się zastanawiałam jak to jest możliwe: lubię słone rzeczy, potrafię zjeść duuużo i to przeróżnych produktów spożywczych, ale chipsów nigdy nie potrafiłam dojeść do końca… Oj słone to, bardzo słone.

  3. Lila88 says:

    Ja nigdy nie lubilam paprykowych.Moim hitem byl samk serowo-cebuloey,ale minelo dziecinstwo i minela ochota na chipsy.

  4. haruka says:

    paprykowe i zwykle solone zawsze byly dla mnie najslabsze. Reszte poprostu uwielbialam. Zwlaszcza laysy fromage :)

  5. nimfaa says:

    @haruka: popieram- smak fromage najlepszy był ;]

  6. bayaderka says:

    a ja właściwie wychowałam się na chipsach i coca-coli ;) pamiętam góry pudeł z laysami w pokoju po sam sufit
    oczywiście rodzice nie tym mnie karmili :D ale kiedyś (receptura na pewno była inna) czasem je pogryzałam – teraz nie ruszę
    za to chętnie spróbowałabym znowu Flipsów serowo-pomidorowych (smak nawet dawniej rzadko spotykany). strasznie je lubiłam ;) w przeciwieństwie do słodkich truskawkowych czy czekoladowych wariantów smakowych .. ups.. odbiegam od tematu ? :p

  7. baska says:

    oj zjadłabym….

  8. aliceglass says:

    zawsze bardzo lubiłam te chipsy. paprykowe, fromage i cebulka to moi faworyci. no i jeszcze serowo cebulowe z crunchips :) no ale odkąd zmieniłam nawyki żywieniowe jakoś nie mam gdzie ich wkleić do mojego jadłospisu.

  9. Lila88 says:

    O tak, FLIPSY!!! Codziennie w podstawowce,ale byl na nie BOOM. Ja tez lubilam serowo-pomidorowe:D

  10. Agg says:

    Nie tak dużo, mimo że niezdrowe raz na jakiś czas można sobie pozwolić, mniamm :d

  11. Paula says:

    blee jakos za nimi nie tesknie

  12. AnisseQ13 says:

    uwielbiam.. ale staram się ograniczać ;)

  13. jo says:

    chipsy ciężko zjeść do końca, bo są za tłuste.
    co do Lay’sów to ichniejsze paprykowe były za mało ostre. Miałyśmy bzika na punkcie zielonej cebulki, ale nie wiem czy to nie jest smak dostępny tylko w Polsce (wszędzie są jakieś z twarożkiem i cebulą)

  14. summertime says:

    Uwielbiam chipsy, wszystkie bez wyjątku, w każdych ilościach… “dzięki” nim kiedyś wyglądałam jak wyglądałam – teraz pozwalam sobie na nie tylko od czasu do czasu :D.

  15. Diana says:

    Chipsy to zdecoydowanie jedna z tych rzeczy bez których mogę spokojnie żyć ;) Chcoiaż w dzieciństwie strasznie je pałaszowałam ;o Ale na szczęście z wiekiem ochota na to to mineła.

  16. BaŁaMuTkA says:

    ja za to nie zapomne podstawówkowego smaku chio chipsów w kształcie hamburgerów ;D

  17. aliceglass says:

    haha a pamięta ktoś jeszcze maczugi? :D też dobre były.. zawsze w sklepiku szkolnym się je kupowało(;

  18. Olka says:

    maczugi były feee ;)

  19. Lila88 says:

    Jasne,ze pamietam, byly takie ostree.. Pycha, my tez kupywalismy je w sklepiku za niecale 50 gr- chyba 45 gr ???

  20. jo says:

    jeszcze ‘pierścionki’ serowo- pomidorowe ;)

  21. bolkowa says:

    Ale macie pamięć :D dopiero jak napisaliście, to przypomniały mi się i te pierścionki i maczugi i hamburgerowate ;) Oj chodziło się do sklepiku szkolnego… Fajne czasy :) Z takich rzeczy pamiętam jeszcze lody Mali. Takie małe, owocowe na patyku :)
    Co do samego ważenia – osobiście bardziej smakują mi te “Z pieca”. Chyba też już są zważone na stronce.

  22. bolkowa says:

    Jeszcze pamiętam chipsy w kształcie duchów ;) Też były niezłe :)

  23. Nyu says:

    Te w kształcie duchów chyba jeszcze sprzedają?

  24. E. says:

    o tak , zgadzam się duszki wymiatały ;)
    a co do paprykowych, to nie przepadam.

  25. haruka says:

    a ja z lodow jadlam w podstawowce nalogowo lizaki lodowe :D

  26. jo says:

    to były duchy?? ;) haha nigdy w tym kształcie nie widziałam duchów ;)

    lizaki lodowe, rurki z jakimś proszkiem w środku i andruty.

    z chipsowych dziwnych nawyków trzeba jeszcze wspomnieć o robieniu ‘kaczorka’ z pringlesów ;)

  27. Katarzyna says:

    o tak!!!! kaczorek!!! :D :D był nieodłącznym elementem mojego dzieciństwa… :D ech… było tak beztrosko… :(

  28. BaŁaMuTkA says:

    kaczorek…? hmm nie moge sobie nic skojarzyć:)

  29. jo says:

    brało się dwa chipsy, jeden odwracało o 180 stopni i powstawał ‘dzióbek’ ;)

  30. ola says:

    Duszki pamiętam, chyba ostatnio je jeszcze widziałam, jeśli chodzi o maczugi to są jedyne dobre chipsy (ale tylko te keczupowe)

  31. Diana says:

    Maczugi były obrzydliwe! A duszki też pamiętam ;D Ja najabrdziej kochałam crunchipsy, bo były tak krojone, że miały te paski, a nie były gładkie jak inne, i strasznie mi takie smakowały.

  32. emma says:

    Dziwne, że Maciej jeszcze nie poprosił o powrót do tematu chipsów paprykowych. ;)

  33. Mademoiselle says:

    jak byłam mała też wcinałam czipsy i chrupki na potęgę. Duszki, Maczugi i hamburgerki- wszystko to znamy :D Ale moim faworytem były cheetosy serowe i te maleńkie chrupki orzechowe curly (albo podróbki z biedronki- Bingo bodajże.) Teraz mi przeszedł na nie smak ale nostalgia jest bo z dzieciństwem się kojarzą jak nic..

  34. aliceglass says:

    cheetosy ketchupowe, maczugi, andruty i oranżadki w proszku to mój przebój z podstawówki hahaha :D

  35. epileptyk says:

    lody smerfy byly dobre :D hehe

  36. vert says:

    albo chipsy ‘biesiadne’, pamiętam je z podstawówki. ;}

Opinie na temat: Garść chipsów o smaku papryki



Maciej i Izabela - autorzy strony

Czytaj bloga autorów ilewazy.pl

napisz do nas

Ostatnie komentarze

2012/05/19 11:55 do wpisu:Kawałek ciasta marchwiowego
Mimi: Ja też chce! =)
2012/05/19 11:36 do wpisu:Porcja serka śmietankowego Danio light
Mirabelka: Oj, ja już wiem, że by mi nie smakował. Zwykle żelatyna w nabiale jest dla mnie...
2012/05/19 11:20 do wpisu:Porcja serka waniliowego Danio light
jo: jest lepszy niz ‘normalny’, bo mniej słodki :) i jest super do sernika na zimno...
2012/05/19 10:51 do wpisu:Porcja serka waniliowego Danio light
Beata: O wiele lepszy. nie jest przesłodzony
2012/05/19 10:23 do wpisu:Porcja serka waniliowego Danio light
gosiam: tylko po co ten syrop glukozowo – fruktozowy…
2012/05/19 10:09 do wpisu:Plaster polędwicy sopockiej
Andzia: hahahaha a ja zawsze liczyłam ją jako 80kcal :O No nieźle, widać,jak wiele jeszcze muszę się...
2012/05/19 10:00 do wpisu:Porcja serka waniliowego Danio light
Pasztecik: Wstrętny, tak jak śmietankowy. Nie ma smaku, jest taki… przezroczysty.

Przeglądaj zważone produkty

Według jednostek:

Często ważone:

Kategorie specjalne: