Baton Kit Kat

Paluszki waflowe w mlecznej czekoladzie (67,7 %) ważą 45 g.

  100g na zdjęciu (45 g)
Energia 522 kcal 235 kcal
Białko 7,0 g 3,2 g
Tłuszcz 27,6 g 12,4 g
Węglowodany 60,2 g 27,1 g
Błonnik 0,0 g 0,0 g

Baton Kit Kat kalorie w 100g: 522kcal

Zobacz więcej: sztuka 45g czekolada paluszki mleczna baton waflowe

Ważenie dodano: 2012.09.04 w kategorii Słodycze i przekąski

Dzienne zapotrzebowanie

Porcja ze zdjęcia dla 2000 kcal
pokaż dla mojego zapotrzebowania

Skład: cukier, mąka pszenna, tłuszcz kakaowy, odtłuszczone mleko w proszku, tłuszcz roślinny, miazga kakaowa, tłuszcz mleczny, serwatka w proszku, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu, syrop cukru inwertowanego, emulgator (lecytyna słonecznikowa), aromaty, sól, substancja spulchniająca: wodorowęglan sodu.
Producent: Nestle Polska
Marka: KitKat

Mamy 30 opinii na temat ważenia - napisz własną

  • jak na tyle przyjemności to nie jest az tak zle :)
  • Powiem szczerze, że dla kogoś na diecie raz na jakiś czas nie będzie to wielki grzech ;)
  • najlepszy baton, pyszny jest. moja ulubiona posypka w McFlurry ;)
  • anurka2011 2012/09/04 22:11
    naprawdę uwielbiam !!!!
  • Jem cos takiego raz na tydzien i nie ma to zadnego wplywu na wage.
  • baton WW lepszy :>
  • Patulineczka 2012/09/05 12:11
    Niby nie jest to dużo, ale co wartościowego wprowadzone jest do organizmu po zjedzeniu takiego batonu oprócz śladowych ilości magnezu ze względu na obecność czekolady? Już zamiast tego wolałabym zjeść dużą garść suszonych owoców albo orzechów. Nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam coś takiego. Nawet nie pamiętam, więc badzo dawno temu. Automatycznie mnie odpycha na widok słodyczy. W szafkach mam pełno migdałów, orzechów laskowych, pestek dyni, owoców goji, suszonych śliwek, rodzynek, moreli, fig i z tego czerpię słodką przyjemność z pożytkiem dla zdrowia i urody, bo nie dość, że dostarczam witamin i minerałów to jeszcze antyoksydantów i innych dobroczynnych substancji wpływających na piękny stan skóry. Ale każdy je to, co mu smakuje i są to każdego osobiste preferencje. To była tylko moja skromna sugestja i nie trzeba się z nią zgadzać. :-)
  • Myślę , że przyjemność i to się liczy :)
  • a ja bym nie wolała. jem bakalie z rozsądku, ale gdybym miała kierować się smakiem, kit kat zawsze by wygrywał. ot, szczera opinia.
  • Karmelowa 2012/09/05 14:01
    A ile można jeść fig,migdałów, przechów laskowych,pestek dyni,czasem po prostu chce się wafelka lub batona. Ja robię tak,jak mam chęć na batona,jem batona. Jak mam chęć na orzechy laskowe, jem orzechy laskowe. Jak mam chęć na figi, jem figi.:) I nie wciskam sobie, że to czy tamto jest zdrowsze,czy coś. Zdrowie psychiczne jest też ważne.:)
  • Nie przesadzajmy! Co to za życie bez słodyczy? Rozumiem jeśli ktoś jest na diecie lub ich nie lubi, ale jeśli mam wybierać między kit katem (lub jakimkolwiek innym batonem), a suszonymi owocami to zawsze wygra baton. Od czasu do czasu nie zaszkodzi. Nie utyjemy od niego, a samopoczucie polepszy.
  • Wszystko leży u nas w psychice. Jak zjem batona to wiem, że dużo kalorii dostarczyłam, zasłodziłam się i daję sobie spokój na jakiś czas. W przypadku orzechów tak nie mam bo mimo, że mają dużo kalorii nie czuje się tego.
  • Karmelowa 2012/09/05 15:39
    Oleczaa masz rację!:) Wszystko leży w psychice. Sama świadomość jedzenia czegoś co jest "niedozwolone" niektórych tuczy i psuje im zdrowie.:) Z resztą jak można zaspokoić chęć na wafelka orzechami,czy owocami suszonymi. Co najwyżej, zaspokoimy chęć na sięgnięcie po coś.:) KitKaty lubię. Szczególnie popijane kawą z mlekiem.:) Zgroza jak na tę stronę.:)
  • jak dla mnie przyjemność ze zjedzenia suszonych owoców = przyjemność zjedzenia czekolady/ciasta/batonika. więc jeśli dopada mnie stan "muszę-natychmiast-zjeść-coś-słodkiego", którego nie jestem w stanie powstrzymać, to wybieram te pierwsze, jako że mają większą wartość odżywczą ;) jednak czasem mam po prostu ochotę nie tyle na cukier, co na konkretny produkt, najczęściej jakąś czekoladę, chałwę, czy dobrej jakości ciastka, to wtedy nie próbuję zapychać się "substytutami" słodyczy, bo wiem, że to nic nie da i nadal będzie mnie ciągnęło do danego produktu i prędzej czy później po nie sięgnę ;) nawet jeśli zasłodzę się już kilkoma garściami bakalii ;)
    Kit Katy średnio lubię. w sumie te popularne batoniki nie są czymś na co często miewam ochotę. kiedyś był KitKat Peanut Butter, ale już go nie widuję. a ten był akurat dobry. ale ja lubię wszystko, co zawiera dodatek masła orzechowego. ;P
  • agnieszka, kitkat peanut butter jest nadal dostępny, ale tylko i wyłącznie w żabce :) uwielbiam go ;)
  • ja wam powiem ze ja robie sobie raz w tygodniu dzien, w ktorym jem wszystko na co mam ochote i chudne! 6 dni - normalne odzywianie, 1 dzien - odpoczynek od diety i chudne bardziej niz w systemie dieta 7 dni w tygodniu:)
    kit katy uwielbiam, chociaz jem rzadko z tego wzgledu ze bardzo mnie bola od niego zeby! dziwne, bo zeby mam napewno zdrowe, nadwrazliwych nie mam na zaden z czynnikow, tak po kit kacie - bol okropny... tez tak macie moze?
  • Hej! Nie tak źle! :D Ćwiczę codziennie intensywnie i jak zrzucę te zbędne kilogramy, to będę sobie wcinać raz na tydzień takiego ;)
  • Ja nie odczuwam żadnego dyskomfortu po zjedzeniu KitKata, jedynie przyjemność z jego zjedzenia. Nie pamiętam, kiedy ostatnio jadłam któregokolwiek, ale z tego, co kojarzę, skusiłam się na White, który mi osobiście nie smakował, był naprawdę za słodki ! :D A tego akurat lubię, ale ma strasznie twardą czekoladę i podobnie jak @Karmelowa uwielbiam go do kawy :P
    Chyba niedługo skuszę się na wersję Penaut Butter, którą widuję do dnia dzisiejszego :D
  • czekoladowypotworek 2012/09/05 19:13
    Pamiętam jeszcze jak takie batoniki były rzadkością w Polsce, jedynie co, to można byłoby je zjeść a wcześniej liczyć na to, że ciocia, czy wujek z USA je wyśle nam w paczce zza oceanu...;)

    Ja ostatnio chciałam zagłębić sie w składzie poczególnych czekolad, znalazłam dość ciekawą i dobrą rozpiskę, tj. http://vivalavita.pl/produkty/wszystkie-0/strona-1/szukaj-czekolada.html i tak patrząć i podsumowywując to jedno co się zgadza to liczba kcal - w kwestii podobieństw pomiędzy nimi;))

    A czekoladę to mogłabym jeść i jeść....niekończący się smak oraz przyjemność:)

    pozdrawiam
    C.
  • Wersja z masłem orzechowym zdecydowanie najlepsza, choć gdyby były tam kawałeczki orzechów, a może ciut cieńsza warstwa zamulająco słodkiej czekolady, to byłby to baton idealny (i tak jest najlepszy ze wszystkich). Fanom słodyczy ze słoną nutą polecam Princessę w limitowanej edycji - arachidową, w pomarańczowych opakowaniach. Absolutnie przepyszne. Raz na jakiś czas nie zaszkodzi, umiaru trzeba po prostu :-)
  • Monika - dokladnie. Raz na tydzien mozna to spokojnie (i wiecej) zjesc.
  • wolę te z Wedla, są bardziej czekoladowe a mniej słodkie :)
  • no, te z Wedla to WW i są smakiem mojego dzieciństwa, kochałam je jak byłam mała :D chociaż i tak moim faworytem wśród batonów pozostaje snickers, który potrafi mnie lekko zamulić, zasłodzić, zatkać a przy tym stuprocentowo zaspokoić duchową potrzebę na słodkie.
  • w 100ml Grycanowego sorbetu jest mniej kalorii!!!
  • @aga, a smakuje on jak kitkat? ;p
  • sorbet zamiast kitkat? no raczej nie :)
  • ulciatrójca 2012/09/13 22:08
    Witam serdecznie;) Jak patrze na take artykuły, to aż się głodna robię...
    Mmmm a by się zjadło takiego batonika, co prawda jest on bardzo słodki jak na moje gusta i kubki smakowe, ale to po prostu niezapomniane smaki z dzieciństwa;)
    [część komentarza usunięta - w sprawie reklamy prosimy o kontakt. Izabela]
  • Patrycja 2012/09/13 22:55
    Smaki z dzieciństwa? Podobne komentarze są przy batoniku Duplo, który owszem, pamiętam z dzieciństwa, ale Kit Kat wydaje mi się stosunkowo młodym wynalazkiem... choć może się mylę? ;)
  • spróbowałam ostatnio peanut butter, kocham masło orzechowe więc pokładałam w nim wielkie nadzieje ale totalnie mi nie podszedł. ot, słona czekolada. nie zmienia to faktu, że wersja w mlecznej czekoladzie to jedyny baton na rynku, którym warto się od czasu do czasu rozpieszczać :)
  • Natalie77 2012/11/18 19:33
    Kocham ♥ Jedne z moich ukochanych batoników ^.^

Dodaj komentarz na temat ważenia

Oceń smak i właściwości produktu. Podziel się ciekawym przepisem, napisz jak wykorzystujesz go w kuchni. Jeśli produkt jest dla Ciebie nowością nie krępuj się pytać o sposób przyrządzania czy dostępność.

Możesz dodać komentarz jako niezalogowany lub zaloguj się albo zarejestuj aby w pełni korzystać z ileważy.pl

Zobacz jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu

Jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu?

  • powiąż komentarze z Twoim kontem użytkownika
  • nie czekaj na moderację komentarzy
  • zarezerwuj swój podpis / pseudonim
  • dla zalogowanych użytkowników nazwa przy komentarzu prowadzi do profilu gdzie możesz promowac swoją stronę / bloga
  • podstawowe konto jest darmowe a rejestracja trwa ok. minutę