Napój energetyzujący Red Bull waży 250 g.
Skład: woda, sacharoza, glukoza, regulator kwasowości cytrynian sodowy, dwutlenek węgla, tauryna, glukuronolakton, kofeina, inozytol, witaminy, aromaty, barwniki.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 porcji
| w 100g | w 1 porcji (250g) | |
|---|---|---|
| Energia | 45kcal | 113kcal |
| Białko | 0.3g | 0.8g |
| Tłuszcz | 0g | 0g |
| Węglowodany | 10.9g | 27.3g |
| Błonnik | 0g | 0g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Nie lubię :D
Jest też wersja bezcukrowa. Ma, jeśli się nie mylę, 8 kcal na puszkę. Niezdrowe, ale uwielbiam!
ja miesiąc temu (matury) piłam puszkę dziennie wersji bezcukrowej…
Red bull doda ci skrzydeł hehe. Raz na jakiś czas można wypić takie coś.
jestem na nie dla takich produktów.
jak tylko czuję w powietrzu ten specyficzny zapach to robi mi się niedobrze.
Kocham!!!! W wersji bezcukrowej pije praktycznie codziennie, często wiecej niż 1 :P
mmmniam. piłam tego mnóstwo (nawet wbrew ostrzeżeniom z wódką) na podwyższenie ciśnienia, później przerzuciłam się właśnie na sugarfree 3 kcal na 100 ml, a teraz codziennie patrzę na stojącą w lodówce puszkę, bo musiałam ograniczyć kofeinę :(
Natychmiast po nich zasypiam! ;) Nie wiem jak to się dzieje… ;D
Tak z ciekawości: co zrobiliście z tym Red Bullem po zważeniu?
@Nyu: Wypiłem. Mega słodki jak dla mnie, efektów działania nie zaobserwowałem.
Takie napoje moze i daja energie na jakis czas. Ale czy nie tucza?
Taka puszka to az 113 kcal co wy na to??!!
Red bull bez cukru ma 7-8 na puszkę wiec dramatu nie ma. Energii raczej mi nie daje, bo po jej wypiciu moge iść spać :P ale ja mnie ogólnie kofeina nie kopie. Pewnie przez to ze jak byłam mała to pilam wyłącznie colę, która ja zawiera, a “kawkowac” zaczęłam jakoś w 3 czy 4 podstawówki… W każdym razie uwielbiam te energetyki ze slodzikiem zamiast cukru za ich cudowny smak i właściwie brak kalorii :D
tuczą, jeżeli wypije się je, a potem leży do góry brzuchem. ale jeśli siedzi się po tym nad książkami całą noc, raczej nie, zresztą po to tego typu napoje są.
a propos – sesja, kochani ;)
nie piję, jak dla mnie hmm śmierdzi.
poza tym nie lubię gazowanych napoi.
sesja, sesja i po sesji ; ) btw red bulla, w tesco sa takie energy drinki w tabletkach musujacych, 10 kcal/tabletke, smakuja zupelnie jak red bull ;D
uwielbiam bezcukrowe, mogłabym pić bez końca, a Tiger niczym nie ustępuje RedBullowi moim zdaniem :) Tylko szkoda że takie to drogie- zwłaszcza RedBull.
Porównywanie kaloryczności słodkich napojów uważam za bezsensowne: soki, i gazowane napoje bez dodatku słodzika mają 40-50kcal/100ml, więc skupiłabym się na porównywaniu innych wartości odżywczych. Litr dowolnego soku, coli, czegokolwiek takiego, to 400-500kcal, więc “utuczyć” się łatwo. I “zdrowym”, i “niezdrowym” napojem.
Jestem uzależniona od kofeiny, również w postaci energy drinków (raczej n-gine lightm, red bull jest masakrycznie drogi), ale w tę pogodę ograniczam kofeinę, bo się od niej odwadniam, i czuję się jak na kacu :P
Ja nie czuje takich “skutków ubocznych”, ale pewnie dlatego, ze pozatym wypilam minimum 2 butelki wody dziennie. Chociaż ostatnio zauważyłam, ze schodzi mi 3 butle… Pewnie przez pogodę – cudowna :)
A ja pamiętam czasy liceum i picie puszki R20 przed zawodami. Potem R20 się “zepsuł”. Ktoś swego czasu polecał mi Red Bull Cola, zrobiony z naturalnych składników. Podobno fajny w smaku i działaniu, ale nigdzie go nie mogę dostać :/
zeszłego roku w wakacje piłam prawie codziennie takie napoje ale zeby cos dawały to kwestia sporna:) jednak kiedy z nimi skonczyłam to czegos mi brakowalo… ale to pewnie sama sobie wmówiłam ;D
Rok temu piłam napoje tego typu przez jakiś miesiąc… Efekt? Potworne bóle żołądka, lekkostrawna dieta przez miesiąc i tabletki na żołądek.
to masz chyba slabiutki zoladek
nie dużo. :o ! myślałam, że będzie więcej.
Piłam tylko raz, mi smakuje :D fajny smak.
nie lepiej kawe alboi dwie sobie strzelić???
kawe tez pije, dla smaku. Red bulla tez dla smaku – co jedno drugiemu przeszkadza :P
Piłam dużo w 1 LO…i od tego czasu nie tknęłam:)