Plaster słoniny waży 15 g.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 plastrze
| w 100g | w 1 plastrze (15g) | |
|---|---|---|
| Energia | 797kcal | 120kcal |
| Białko | 2.4g | 0.4g |
| Tłuszcz | 89g | 13.4g |
| Węglowodany | 0g | 0g |
| Błonnik | 0g | 0g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







fuj! ;d
Paskudztwo blee
fuj.
e tam :P pieczona z szaszłyka mniam mniam ;) ale oemgie! :P ile kcal! :P
co za ohydztwo ;) nie tknęłabym tego w życiu i pomijam tutaj mój wegetarianizm. swoją drogą… kto na diecie skusił by się na słoninę? :D
ohyyyda.
nawet nie będąc na diecie nie tknęłabym tego za nic! śmierdzące, tuczące, niesmaczne i niezdrowe.
ludzie, komentarze typu ‘fuj, obrzydlistwo’ i tak dalej są zbędne i nietaktowne. a poza tym, nie jedliście nigdy zrazów, gdzie w środku zawinięty był paseczek słoninki?
Miałam niepezyjemnosc takiego coś spróbować (zrazy zasilane zdaje sie to nazywa) – obrzydliwe, tak samo jak taka rolada z mięsa i sloniny (tzn grubosc paska tej sloniny to jakaś 1/3 grubości paska mięsa), która moja babcia często robi. Nienawidzę tego bleee
o niee… w życiu ! mam jakis wstret do tlustych rzeczy ja to bym najchetniej do niczego tluszczy nie dodawala, nawet chleba maslem nie smaruje…chyba mam malego swirka hehe;D
ank, nie. ja mam tak samo, jak Bałamutka. po prostu odrzuca mnie od tłustych rzeczy. nawet kiełbasy z grilla nie mogę, bo mi się cofa, serio, od dziecka tak mam :D
Ze słoniną miałam tylko tyle do czynienia jak sie za dziecka wywieszało sikorkom na gałązkach takie kawałki ;)
BaŁaMuTkA – a wiesz, że bez tłuszczu organizm nie może funkcjonować ? Polecam przyłożyć się do biologii.
blackcurrant – zależy jakiej. Na niskowęglowodanowej słonina jest jak najbardziej ok.
Anczeska – sam tłuszcz nigdy nie utuczy, o ile nie dodasz węglowodanów. Ale wszyscy jedzą je z węglami np. masło z chlebem, karkówka z ziemniakami i stąd mit, że tłuszcz tuczy. Po za tym czemu niezdrowe ? Tylko bez bajek o cholesterolu.
Jak słoninka jest dobrze przywędzona, to jest bardzo smaczna!
@pyroraptor ludzie tak jedza, bo sam tluszcz jest dla wiekszosci nie do przelkniecia bez wegli. Nie znam nikogo kto np. wyjadalby maslo lyzeczka i przegryzal slonina… Ja jem malo tluszczu, bo go nie lubie i dobrze mi z tym. Nie mowie, ze kazdy jest paskudny – np. orzechy albo slonecznik smakuja mi, choć przeciez maja sporo fatu, ale jakos go nie czuc, dlatego mi “wchodza”. Z weglami tez nie przesadzam oczywiscie (no przynajmniej na codzien :P )
@zawodowiec to juz kwestia smaku ;)
pyroraptor- to że nie przepadam za tłustymi potrawami nie oznacza że tłuszczu wcale nie jem… nie lubie czuć tego smaku w ustach, nic już na to nie poradze ze z kazdej wedliny czy miesa odkrawam białe czesci… Niektóre osoby wolą np tłusty bigos a gdy dadza chude mieso to wrzucaja jeszcze smalec… nie wiem co bym musiala jesc zeby wcale tluszczy nie przyjmowac wiec ocenianie ludzi po paru linijkach tekstu troszke nie jest na miejscu…
nie chodzi mi o to, czy wam smakuje czy nie, ale o to, że jeśli ktoś to lubi i wchodzi sobie na stronkę, żeby zobaczyć ile ma kcal czy ile to waży to nie jest mu przyjemnie czytać, że to obrzydlistwo, jeśli za chwilę ma to zjeść. na pewno nie poprawi mu to apetytu.
Ja tak samo jak bałamutka, odkrawam te tluste czesci z miesa, jesli jest. bo mama kupuje zawsze chudą szynkę i mieso, ale jesli juz jest w jakiejs potrawie to nie zjem.
ank, też już kiedyś zwracałam uwagę na te komentarze typu fuj albo ohyda, ale widać nikt sobie tego do serca nie bierze. również tego nie jadam, ale nikogo nie zniechęcam i nie urażam takimi komentarzami.
a poza tym taka słoninka jest dodawana do mielonego mięsa, aby można było zrobić chociażby kotlety bo inaczej byłoby za suche i wszystko rozpadałoby się. więc często jemy ją nieświadomie i świat się jakoś nie wali.
haruka czyli jesz głównie białko ? Nie boisz się o serce (nadmiar białka zwiększa poziom homocysteiny), nerki i wątrobę ?
Kilka ciekawostek o słoninie:
1. W 2006 na Ukrainie odbył się festiwal słoniny.
2. 100 g słoniny to 27,6 g tłuszczy nasyconych, 46,56 g jednonienasyconych i 5,84 g wielonienasyconych.
3. Żołnierze na froncie w Rosji odżywiali się głównie słoniną.
4. 100 g słoniny zawiera 23 mg sodu, 27 mg potasu, 1 mg wapnia, 24 mg fosforu, 2 mg magnezu, 0,3 mg żelaza, 0,06 mg cynku, 0,01 mg miedzi, 234 mg witaminy E, 0,43 mg B1, 0,14 mg B2, 2,3 mg PP, 0,35 mg B6
@M. no to juz wiem dlaczego nie lubie mielonego miesa :P zwykle uwielbiam i pochlaniam w duzych ilosciach, ale mielonego nie jem. A pozatym robie tak jak dziewczyny – wykrawam kazdy tlusty kawalek ;) A co do pisania, ze to obrzydlistwo – kazdy ma prawo wyrazic swoja, niekoniecznie pozytywna, opinie. Nie mam nic przeciwko temu, zeby ktos krytykowal jedzenie, ktore mi smakuje. Wiele razy slyszalam odnosnie krewetek komentarze w stylu – jak mozesz jesc te robaki, albo to wyglada jak larwy. Jakos takie teksty nigdy nie zniechecily mnie do szamania ich.
@pyroraptor nie boje sie, bo poki co wyniki krwi mam zawsze w normie, mam sile zeby trenowac, wiec uwazam, ze jest OK ;) U mnie w domu zawsze jadlo sie duzo miesa (moze nie az tak duzo, jak ja potrafie, ale jednak naprawde sporo), a kiedy bylam mala i chcialam wymigac sie od obiadu, to zawsze slyszalam, ze musze zjesc przynajmniej mieso i chociaz troche surowki, wiec hmmm chyba jestem przyzwyczajona.
Zreszta bez przesady – wegle tez jem, tylko nie w jakis ogromnych ilosciach.
@pyroraptor to może pochwal się co Ty jadasz, bo ja słoniny nie znoszę i nie jem niczego co ma jej dodatek. Nie jadam również karkówki, ziemniaków i chleba z masłem.
[komentarz usunięty] – Proszę o komentarze dotyczące produktu a nie innych użytkowników. Maciej.
Apropo komentarza anczeski
dzisiaj np.
śniadanie: 4x jajka na boczku, dwa naprawdę duże pomidory malinowe
200 g łopatki wieprzowej smażonej na smalcu, jeden ziemniak smażony na smalcu, kalafior polany obficie masłem
kolacja: tłusta wysokiej jakości kiełbasa nadziewana serem żółtym, boczkiem i słoniną
Nie będzie tu powyżej 100 g węglowodanów, białka nieco poniżej 100 g, za to ogromne ilości tłuszczu.
to strasznie tłusto jesz, i wcale nie zdrowo.
Chociaż słonina jest zdrowsza od tych wszystkich margaryn, które zawierają tłuszcze trans. Kiedyś ludzie nie jedli nic innego i byli zdrowi.
fuuj!
słoninę jedynie sikorką dawałam ..
Jak widac kazdy ma inny gust i smak… ja na ‘tłusto’ nie lubie a ktoś moze nie lubic na ‘chudo’ :)
Zoraida – a czemu niezdrowo ? Tylko proszę nie opowiadaj mi bujd o zabójczych tłuszczach nasyconych, cholesterolu, miażdżycy itp. Człowiek pierwotny jadł mało węglowodanów i dużo tłuszczu oraz świetnie sobie radził. Kości zwierząt znalezione w Afryce mają ślady narzędzi, świadczące, że ludzie pierwotni wydobywali zawierający niemal sam tłuszcz szpik i złożony w większości z kwasów tłuszczowych mózg. W diecie neandertalczyka ponad 50% żywności było mięsem.
Nie ma żadnych wiarygodnych badań potwierdzających teorie zabójczych tłuszczy zwierzęcych. Te przeprowadzone były niezgodne z procedurami naukowymi. Przeczytaj książkę Lutza “Życie bez pieczywa” i obejrzyj “Grubsi, nie głupsi” na Youtube.
Słonina jest używa między innymi do zup, kiełbas, pieczywa, jako zagryzka do alkoholu. Używano jej jako przynęty na myszy w pułapkach oraz produkcji mydła.
Ok, dieta tluszczowa tez slutecznie odchudza, tak samo jak wysoko bialkowa, ale to nie znaczy, ze każdy musi lubić tak jeść. A smak tez ma znaczenie – nie można ładować sie dieta, która jest poprostu niesmaczna.
Dieta wysokotłuszczowa i niskowęglowodanowa może być smaczna, trzeba tylko mieć wyobraźnię. Przykładowe przepisy na dania niskowęglowodanowe (od ryb poprzez zupy po ciasta) znajdziesz tu:
http://dobradieta.pl/przepisy.php
Ale dieta wysokobiałkowa jest wybitnie szkodliwa (układ krwionośny, nerki – osoby po dukanie często cierpią na ich choroby, wątroba, zatrucie organizmu produktami rozkładu białka itd).
Nazwa słonina pochodzi od solenia – czynności dokonywanej w celu jej konserwacji.
Wydaję mi się, że jest mały błąd z tego co wiem 1g tłuszczu to 9 kcal więc z 15 gram wychodzi 135 kcal. Niby róznica 15, ale zawsze coś
ale zobacz ze w słoninie nie ma czystych tłuszczy, jest tez tam minimalna ilosc bialka i wody