Ile waży?

Fotograficzny przelicznik wag
przydatny przy gotowaniu i dietach

Ilość ważen: 1717 - codziennie przynajmniej jedno nowe

Nutridrink o smaku waniliowym

Porcja (buteleczka) Nutridrinku o smaku waniliowym waży 220 g. 

Dietetyczny środek spożywczy specjalnego przeznaczenia medycznego.

Skład: woda, maltodekstryna, białko mleka (kazeina), sacharoza, oleje roślinne (olej rzepakowy, olej słonecznikowy), cytrynian sodu, emulgator (lecytyna sojowa), aromat, chlorek magnezu, regulator kwasowości (kwas cytrynowy), fosforan wapnia, karotenoidy - zawierają soję (beta karoten, luteina, likopen), chlorek choliny, wodorotlenek wapnia, wodorotlenek potasu, L- askorbinian sodu, mleczan żelaza (II), siarczan cynku, barwnik (kurkumina) wodorotlenek magnezu, nikotynamid, octan retynolu, glukonian miedzi (II), octan DL alfa tokoferolu, selenin sodu, siarczan manganu (II), D pantotenian wapnia,chlorek chromu (III), D biotyna, cholekalcyferol, chlorowodorek tiaminy, kwas pteroilomonoglutaminowy, chlorowodorek pirodyksyny, cyjanokoboalamina, molibden sodu, ryboflawina, fluorek sodu, jodek potasu, fitomenadion

Producent: Nutricia


Wykres źródeł energii ładowanie wykresów pomoc do wykresów

Źródła energii Skład produktu

Wartości odżywcze w 1 porcji ładowanie opcji przeliczania 

 w 100gw 1 porcji (220g)
Energia 136.36kcal 300kcal
Białko 5.45g 12g
Tłuszcz 5.27g 11.6g
Węglowodany 16.73g 36.8g
Błonnik 0g 0g
Czas potrzebny do spalenia energii z porcji na zdjęciu

drukuj

Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl

Nutridrink o smaku waniliowym - kalorie w 100g: 136.36kcal. Zobacz więcej: , , , , , dodano: 17.02.2011

Podobne ważenia:
Budyń o smaku czekoladowym Porcja cappuccino o smaku czekoladowym Porcja flaków wołowych w rosole Porcja zupki dyniowej fit 5 pierogów z truskawkami

Odpowiedzi: 62

  1. izabela says:

    Jestem ciekawa, czy są wśród Was osoby, które stosowały w przeszłości, bądź stosują obecnie powyższy środek (bądź inny rodzaj należący do powyższej firmy)?. Czy został on zalecony przez lekarza bądź dietetyka czy samodzielnie podjęliście decyzje o jego włączeniu do jadłospisu? Jak Wam smakuje, jak długo stosowaliście i czy byliście zadowoleni z efektów?

  2. Zoraida says:

    moje znajome były zmuszane do picia nutridrinków, ale to za sprawą tego że przesadzały z odchudzaniem i karmiono je tym w szpitalach :/
    z ich relacji wynika że były w smaku okropne.

  3. aga says:

    w smaku nie są takie złe:) może później trochę dziwny smak w ustach, ale wystarczy żuć trochę gumę;p musiałam to stosować, gdyż bardzo schudłam z powodu stresu. trzeba było przytyć a to jednak dodatkowe kalorie. polecił mi to lekarz. dobry jest też truskawkowy;)

  4. idorotka says:

    Ja nie stosowałam, ale babcia mojego chłopaka owszem. Była bardzo chora i niesamowicie, przeraźliwie chuda i niewiele ogólnie jadła, myślę, że polecił je jej lekarz.

  5. Blanka says:

    Zoraida,
    w szpitalu nie podają nutrdrinków (w sensie tych masrkowych prod) tylko robą wlasną mieszankę, która jeat dużo tańsza. Buteleczka tego maleństwa jest cholernie droga, NFZ za tą cene zrob porcje z śmietany 30%, jajek, masła i cukru dla 10 os! I taka jest prawda

    W smaku nei są złe,. choć truskawka najlepsza

    a anorektyczkom nic dziwnego że nie smakują, bo 1) maja świadomośc, ze to kalorie i w ogóle ożywienie, 2) mają wypaczony smak przez długi okres głodowania

  6. Lu. says:

    Piłam to “świństwo” przez pewien okres moim zdaniem calkiem niezly ma smak pierwsze trzy razy sa najgorsze a potem jest smaczne tylko trzeba go raczej pic powoli malymi lyczkami poniewaz ma on duzo roznych skoncentrowanych substancji i jesli pije sie go zbyt szybko moze zemdlic.

    Piłam rożne smaki i wszystkie były naprawde ok.

  7. Sebisław says:

    Jak byłem na wakacyjnych praktykach w szpitalu, to kilku obłożnie chorych, karmionych sondą pacjentów miało włączone do jadłospisu nutridrinki, mam radę dla tych, którzy są zmuszeni przez chorobę do stosowania tego produktu, po pierwsze tak jak wspomniała Lu najlepiej pić je małymi łykami, a jeszcze lepiej popijać wodą, wtedy składniki lepiej się przyjmują, a dodatkowo nie ma mdłości, nie wiem na ile to się sprawdza, ale takie rady dawaliśmy pacjentom i ich rodzinom.

  8. m. says:

    ja piłam, świetne gdy chce sie odrobic trochę kalorii, czy po prostu “uzupełnić zdrowie”. mi najbardziej smakowały kakaowe i waniliowe, odradzam neutralnych i pomarańczowych – dla mnie nie do przełknięcia! ;)

  9. [a.] says:

    moja mama pracuje w szpitalu onkologicznym i to jeden z napojów, ktory podaja pacjentom w trakcie i po leczeniu. jest swietny jako uzupelnienienie niedoboru kalorii, jak rowniez wskazany dla osob, ktorym ciezko przybrac na wadze

  10. Magda says:

    Również piłam a nawet piję ;) Wychodzę z anoreksji i to ma mi niby pomóc przytyć ale efektów jakoś nie widać… Jak dla mnie te zwykłe są straszne w smaku, w aptekach internetowych można dostać różne wersje, w tym ze zwiększoną ilością białka czy błonnika, mają one również inne smaki i te są znośne nawet.
    Najważniejsze, że mają dużo wartościowych składników ale nadal to wytwór sztuczny.
    Dobre dla osób, które z jakiś powodów mają problemy z jedzeniem a mi pomagają o tyle, że ciężko zjeść 3300 kalorii w jedzeniu objętościowo.
    Chociaż wolałabym zjeść batonika czy czekoladę zamiast pić to ale niestety psychika chorej osoby nie pozwala…

  11. Sara says:

    Mam pytanie, w jaim celu stosuje sie ten napój? Może przy niedoborach wiatmin?

  12. Magda says:

    Blanka, powiem tak… Ludzie mają tendencję do myślenia stereotypami, niestety tak już jest i nic tego nie zmieni ale życzę Ci abyś nigdy nie zaznała nawet namiastki choroby jaką jest anoreksja, byś nie musiała przez to przechodzić…
    Więc pewne komentarze czasem lepiej zachować dla siebie, nie wiesz kto je czyta ;)

  13. Magda says:

    Co do popijania wodą to u mnie to właśnie wywołuje nudności. Mój lekarz powiedział mi aby wypijać to godzinę po i godzinę przed jedzeniem, robić z tego shake’i czy nawet lody ;) Ja dodaje świeżych/ mrożonych owoców, miksuje blenderem i wypijam zaraz po wstaniu i jakoś przejdzie ;)
    Jeszcze odpowiadając na pytanie Pani Izabeli, wszyscy lekarze z którymi miałam do czynienia ( a paru ich było i to na prawdę specjalistów w swojej dziedzinie) na wstępie mówiło o Nutridrinkach i to w samych pozytywach. Często jest tak, że to jedyne, co anorektyczki chcą przyjmować ponieważ nie ma fizycznej postaci jedzenia, łatwiej jakoś to zaakceptować.
    Wiem również, że są specyfiki działające na podobnej zasadzie o nazwie Ensure. Można również dostać proszek do dodania do posiłków, który nie zmienia smaku a dodaje wartości odżywczych.
    Uf, przepraszam, że na tyle komentarzy ale mam nadzieje, że moje słowa będą pomocne ;)

  14. amii says:

    Ja osobiście nie stosowałam tego produktu. Lecz stosował go mój chłopak. Ma on znaczny niedobór masy ciała wywołany chorobą. Nutridrink został mu zalecony przez lekarza.
    W smaku jest znośne. (próbowałam)

  15. haruka says:

    ile tluszczu masakra :O nigdy tego nie wypije :P

  16. emma says:

    @ Blanka: zgadzam się z wypowiedzią Magdy. Na przyszłość uważaj, co piszesz, bo możesz tym kogoś urazić. I nie ukrywam, że udało Ci się to chociażby na mnie. “Anorektyczki” nie zawsze mają “wypaczony smak”, nie chcą spożywać kalorii i mają za sobą okres głodowania. Anoreksja to przede wszystkim choroba psychiczna. Ja nie musiałam głodować, żeby mieć ED, więc na szczęście nie miałam też okazji spróbowania powyższego Nutridrinka.
    Poza tym: nie ma “anorektyczek”. Są osoby chore na anoreksję.

    @ haruka: podejrzewam, że Nutridrink nie jest dla osób, które są zdrowe, ale po prostu spragnione i chce im się pić :P. To pewny rodzaj “leku”, tylko w tym wypadku pomaga w wychodzeniu z choroby jaką są zaburzenia odżywiania.

  17. emilia says:

    @ emma: “Poza tym: nie ma “anorektyczek”. Są osoby chore na anoreksję.” – bzdurne czepianie się słówek wg mnie. mnóstwo słów jest odmienianych w ten sposób, więc co szczególnego miałoby być w tym – osoby chore na anoreksję – anorektyczki, żeby nie można było właśnie w ten sposób odmienić? ;]

  18. Maciej says:

    Proszę o powrót do tematu jakim jest Nutridrink.

  19. emma says:

    komentarz usunięty – wypowiedź nie na temat. Maciej

  20. kicia says:

    nutridrink jest suplementem zywieniowym uzupelniajacym niedobory zarowno witamin i mikroelementow, jak i makroskladnikow.
    w polsce zazwyczaj polecaja go lekarze ze wzgledu na niezla przyswajalnosc (oczywiscie nie moze on byc spozywany przez osoby z galaktozemia) i praktycznie zmonopolizowanie rynku tego typu odzywek przez nutricie (inne firmy produkuja zwykle diety do podazy przez zglebnik/wyjatkiem jest abott i fresenius kabi, jednak w obliczu nutricii to jakby porownywac slonia z chomikiem). wbrew pozorom n. raczej nie powoduje przybierania na wadze, a raczej poprawe odzywienia organizmu (czyli uzupelnienie niedoborow), ktore jest niezbedne do poprawy ogolnego stanu i kondycji pacjenta.
    natomiast moze powodowac bole zoladka (czesto, gdy jest pity zbyt szybko) i zaparcia (wysoka osmolalnosc), dlatego nalezy go pic bardzo powoli i uzupelniac konieczne plyny.

    /@ pani izo: w razie innych pytan odnosnie preparatow medycznych zachecam do bezposredniego kontaktu ze mna, nieco w tym jestem zorientowana/

  21. gaga says:

    ja od kilku miesięcy codziennie piję nutridrinki, ponieważ od ok 2 lat choruję na anoreksję… według mnie są całkiem smaczne, szczególnie waniliowe, czekoladowe i malinowe. dla mnie są one dodatkiem do posiłków. pomagają mi odbudować wychudzony organizm. polecam wszystkim, którzy mają wyniszczony organizm przez chorobę, bo zawierają sporo składników odżywczych.

  22. Blanka says:

    Magda, Emma.
    5 lat z anoreksją to za mało, żeby poznac chorobe? Bo ja właśnie tyle lat miałam anoreksje, na napoje nutridrink w wersji szpitalowej zgodzic sie nie chciałam.
    ale że zarzucacie mi stereotypowe myślenie nt. wypaczonego smaku to.. zostało to potwierdzone badaniami że długie nie przyjmowanie pokarmu wcale (albo długotrwałe wymiotowanie) prowadzi do zmianu odczuwania boźców przez kubki smakowe. Radze zapytać swojego lekarza.

  23. natalia says:

    uczepiliscie sie anoreksji i dozywiania a niektóry na nutridrinkach sie odchudzaja pijac je zamiast posiłków. działaja jak slim fast-syca i dostarczaja niezbednych subst odzywczych..

    nota bene ta strona to nie najlepsze miejsce dla chorujacych ktore zekomo chca wyzdrowiec…

  24. Blania says:

    rzekomo.
    hmm//to sobie pochoruj. nawet 5 razy dłużej niż choroba może trwać leczenie i i tak nie ma pewności ze sie powiedzie. a liczenie kalorii obawiam sie, ze zostanie mi na zawsze…

  25. natalia says:

    jesli na to sobie przyzwolisz. troche hipokryzja z mojej strony bo sama choruje juz od 10 lat i wchodze na te strony. wiem jednak ze nie powinnam. mimo ze sama w to brne chcialabym uchronic innych. ale to nie temat o tym…

  26. amy says:

    Nie sądzicie, że to nie jest miejsce na takie dyskusje? To strona “ile waży”, nie “wszystko sprowadzam do tematu anoreksji”. Też znam temat z autopsji i powiem jedno – póki życie skoncentrowane jest na jedzeniu, nie ma mowy o wyzdrowieniu…

    Co do nutridrinków jednak. Byłam przez 3 tygodnie chora i miałam podrażniony żołądek, toteż chcąc uniknąć spadku wagi przyjmowałam te napoje. Jak na dość nietypowy skład w smaku i tak dają radę. Ja mimo wszystko z niecierpliwością czekałam na moment, w którym będę mogła jeść nareszcie to, co chcę…

  27. Kinga says:

    Ja musiałam pić z powody wygłodzenia. Smak ma trochę sztuczny, ale szybko postawił mnie na nog. Najlepszy jest wanioliowy i waniliowo cytrynowe wg mnie. No i malinowy ujdzie :)

  28. Ola says:

    Ja sama chorowałam na anoreksje. Ale nie piłam nutridrinków. Nie mogłam, nie smakowały mi. Ale za to bardzo dużo jadłam. Uwierzcie mi z tego da się wyjść trzeba tylko jeść. Teraz tak lubię jeść, że aż muszę się ograniczać trochę:)

  29. Dega says:

    Ola, nie rozsiewaj bzdur, że aby wyjść z anoreksji trzeba tylko jeść. Przecież to nie jest takie proste.

  30. emma says:

    @ Dega: dokładnie…

  31. Ola says:

    jak codziennie bedziesz dużo jeść tego co naprawdę fajnie wygląda, to po tygodniu wejdzie ci to w “nałóg” i bedziesz jeść automatycznie…

  32. Dega says:

    Większej bzdury o anoreksji nie słyszałam, serio. Wytłumacz mi tylko, czemu terapie trwają LATAMI?

  33. Maciej says:

    Nie jest to temat o anoreksji a o nutridrinku. Proszę wrócić do tematu.

  34. mgds says:

    W smaku jest to paskudne, przynajmniej taka była wersja w kartonikach, kilka lat temu. Może miałabym nieco inne zdanie, gdyby był schłodzony, a nie miał temperatury pokojowej ;)

  35. Ula says:

    piłam bo chciałam trochę przytyć. ani mi to nie smakowało, ani na tym nie przytyłam, wydałam za to straszne pieniądze. ale podejrzewam, że odżywiło mnie nieco.

  36. Khaki says:

    Hm, a ja czytałam, że Nutridrinki są też dobre kiedy ma się zalozony aparat ortodont. i jest ból przy jedzeniu czegos.

  37. exiables says:

    Jak ja byłam w szpitalu psych. to dawali nutridrinki neutralne.
    Q I fazie dwa razy dziennie, a w II to od decyzji lekarza.
    Mi osobiście nie smakowały..

  38. bayaderka says:

    A co myślicie o kazeinie zawartej w n-drinkach? Podobno ciężko się trawi i powoduje jakieś skutki uboczne (kamienie na nerkach?)? Tak naprawdę nigdzie nie jest sprecyzowane jak długo można je pić.

  39. haruka says:

    Kazeina jest jednym z białek mleka, które sie długo wchlania. Często znajduje sie w odzywkach bialkowych, dobrych do picia na noc i po treningu żeby zapobiec katabolizmowi. Gdyby była aż taka znowu szkodliwa to myśle, ze wielu moich znajomych już by sie przekrecilo ;)

  40. exiables says:

    Z tego co ja słyszałam to jest wiele poglądów na temat kazeiny. Jedni twierdzą, że może szkodzić, że jest źle tolerowana u osób dorosłych, itp. Chociaż tak na prawdę

    Nigdzie nie widziałam, żeby pisało, że źle wpływa na organizm, nikt nigdzie nie napisał, że nie powinno się go pić, wszędzie tylko są snute domysły.

    wydaje mi się, że nie powinny pić jego osoby z nietolerancją laktozy, a inni spokojnie mogą.

  41. Nerdi says:

    Piłam ,je przez jakiś czas z powodu anoreksji .Najlepiej smakują schłodzone i truskawkowe,mają bardzo słotkowaty smak. Czesto ,po nich zdarzały mi się uczucia mdłości i osłabienia ,nie wpłyneły znaczaco na moja wagę ,ale urosłam po nich zaledwie po niecałym miesiącu zarzywania 3-4 cm !

  42. exiables says:

    też je piłam i także z powodu anoreksji.
    2 razy dziennie, tak jak już pisałam w I fazie, a w II fazie po jednym lub wg ustaleń lekarza.
    ja po nich nic nie urosłam, nadal jak niska, tak i niska jestem, wydaje mi się, że to nie ma na to wpływu, po prostu pewnie byłaś w takim wieku, ze i tak byś urosła bez względu na nie;p

    ja za to więcej tyłam mimo wszystko jak jest stosowałam, na początku więcej, a później mój organizm się przyzwyczaił i albo tyłam stosunkowo mało, albo w ogóle.

  43. haruka says:

    Tak myśle, ze jakby mi kazali wypić/zjeść coś, co mi nie smakuje, czy z innego względu nie podchodzi to bym tego nie tknela, przecież na sile mi tego nie wleja do gardła :P to tak jak mój dziadek z paleniem – w szpitalu nie pozwalali mu oczywicie na papierosy to mowil mi żebym “przemycila” mu paczkę i potem palił w klopie…

  44. exiables says:

    jakby to było takie proste, żeby nie wypić, to większość anorektyczek by tak robiła. jeśli nie zjadło się tego co było zalecone to groziła sąda, proste.:(

  45. haruka says:

    Chyba ze jest się pelnoletnim to można się wypisać ze szpitala
    Oglądałam niedawno program o jakimś ośrodku w UK gdzie leczą dziewczyny z anoreksji i podawali im moim zdaniem rożne “śmieci” do jedzenia… Np. frytki – to ma nauczyć kogoś prawidłowego odżywiania? Moim zdaniem nie bardzo. Wydaje mi się tez, ze jak ktoś chce wyjść z tej choroby to nie jest konieczny pobyt w szpitalu a wystarczy korzystanie z pomocy psychologa i dietetyka. Ale już nie offtopuje ;)

  46. exiables says:

    ok dopisze tylko, że nawet jeśli jest się pełnoletnim to ze szpitala jak się ma zagrożenie życia to nie wypiszą, a jak się dana osoba będzie chciała wypisać to mogą złożyć sprawę do sądu o ubezwłasnowolnienie, bo działa ta osoba przeciwko swojemu zdrowiu i mogą zaświadczyć, ze jest tak chora, ze działa przeciwko sobie itp., więc nie da się.
    wydaje mi się, że w większości przypadkach nawet jak ktoś bardzo chce się wyleczyć i być zdrowym, to bez szpitala się nie obędzie, bo to choroba psychiki.

  47. exiables says:

    wydaje mi się, ze o tym można poczytać w necie, a temat jest o nutridrinku, więc nie ma co go zaśmiecać:)

    mi on nie smakował, jest dość drogi jak na jedną 2-sto mililitrową buteleczkę, bo kosztuje w granicach 8 zł, a samemu można zrobić jakiś lepszy w smaku koktajl o podobnych właściwościach:)

  48. haruka says:

    sprawy w sadzie ciagna sie latami… a co do wyisania sie to niedawno moj ojczym wypisal sie na wlasne zyczenie, pomimo zagrozenia zycia (cos z sercem), lekarz wsciekal sie strasznie, ale powiedzial, ze sila go zatrzymac nie moze – wiec jednak mozna ;)
    co do ceny tego nutridrinka to faktycznie duzo jak na zwykla mieszanke tluszczu i to w dodatku do picia…

  49. ola says:

    Ja jak byłam w szpitalu, to musiałam wypić to raz.I było ohydne. Aczkolwiek chcę zauważyć,że nutridrinki ROBIĄ SIĘ GĘSTE jeśli stoją w temperaturze pokojowej i dlatego są ohydne.Trzymane w lodówce są bardzo dobre w smaku i są rzadkie-nie gęste.Waniliowy najlepszy.

  50. Emilka says:

    Piłam to jak byłam w szpitalu (anoreksja). Najpierw jeden, potem dwa dziennie. Pomimo wyboru smaków, każdy okropny. Spodziewałam się czegoś takiego jak jogurt pitny ale nie.. Konsystencja taka tłusta, ledwo przez gardło mi przechodziło, paskudztwo, nigdy nie zapomne tego smaku… po kilku dniach wyprosiłam u lekarza żeby mi tego nie dawali bo zdażyło mi się kilka razy od razu po wypiciu zwymiotować to, odruch już taki miałam przy przełykaniu tego paskudztwa.

  51. Paula says:

    JA byłam w szpiatlu na anoreksje i tez to msuialam p-ić, nienawidzialam podwieczorku bo wlasnie do tego posiłku mialam nutridrinka a co do wypisania sie nie da rady haruka ja chcialam a mam 19 lat i niestety nie moglam bo mialam zagrożenie zycia powiedzieli ze najpierw dadza sprawe do sądu i jak sąd pozwoli to dopeiro wtedy bede mogla sie wypisać

  52. haruka says:

    Zawsze można zejść hehe ;) mój dziadek tak kiedyś zrobił… Zaraz po operacji :| i pojechał do brata bo wiedział, ze babcia by go spowrotem wysłała :P
    Ale lepiej już nie offtopuje. Patrząc na wasze komentarze widzę ze to coś smakuje tak jak zapowiada skład czyli okropnie ;) w sumie pewnie podobnie do tych wszystkich gainerow…

  53. ruda says:

    Od ponad miesiąca piję Nutridrinki, w szpitalu dwa razy, w domu raz dziennie. W smaku wg mnie nie są najgorsze. Mój osobisty faworyt to wanilia-cytryna.
    Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam kalorycznośc, zawartośc tłuszczu to ścięło mnie z nóg. Przy anoreksji (tak jak u mnie) tak skompresowane 300kcal to dobre rozwiązanie, bo nie łatwo zjadac wytyczoną ilośc kalorii objętościowo. No, i ma dużo białka i właściwie pół tablicy Mendelejewa :)

  54. Nat... says:

    Swoją przygodę z Nutridrinkami zaczęłam, gdy jeszcze ciężko było je dostać w Polsce, apteki musiały je zamawiać i sprowadzać- rok 2001. Wówczas wybór smaków tego napoju był niewielki (wanilia, owoce tropikalne, truskawka, czekolada); teraz jak przeglądam str o tym produkcie i patrzę jakie smaki, a nawet rodzaje są, to jestem w szoku.
    Ale do rzeczy… Nutridrink spożywałam chorując na anoreksję.
    - Smak mi nie odpowiadał w ogóle.
    - Do dziś pamiętam ten nieprzyjemny posmak w ustach, głównie z powodu kazeiny, która dłuuugo się trawi.
    - Zawsze byłam po wypiciu tego bardzo pełna i niedobrze mi było (- jak już wyżej dziewczyny wspomniały, lepiej pić schłodzony, bo lepiej “wchodzi”
    - zawsze po wypiciu (duszkiem, bo nie mogłam zcierpieć tego smaku, dlatego wolałam jak najszybciej mieć to za sobą) musiałam przepić szklanką wody, bo inaczej bym zwróciła, co niestety czasem i tak miało miejsce.
    - jedyny smak jaki tolerowałam z pierwszych dostępnych opcji- tropikalny; gdy później wprowadzono na rynek różnorodność smaków i rodzaj (występują m.in. mleczne, jogurtowe, juice), piłam jogurtowe- cytrynowe i malinowe.

    W klinikach, podczas kolejnych pobytów podawali mi inne odżywki, nie Nutridrinki (które nie są opłacalne i służby zdrowia nie stać chyba na nie)- a mianowicie: Nutrison (jeszcze gorszy od Nutridrinków, gdyż nie był smakowy) oraz Fresubin (ten miał smak waniliowy) oraz jakieś odzywki w proszku dodawane do potraw, które nie zmieniały ich smaku ani konsystencji -> taka tajna, wysokoenergetyczna broń w walce z niedożywieniem i wyniszczeniem organizmu ;-)

    Mam nadzieję, ze choć troszkę pomogam w tym moim monologu informacyjnym :-)

    P.S. świetna stronka, jesteście rewelacyjni!!! :-)

  55. kamila says:

    czekoladowy i waniliowy najlepszy! :) chociaż tak jak ruda – patrząc na wartości masakra. mam dokładnie jak ty…

  56. ruda says:

    Wkradł się błąd w tabelce (sprawdziłam na opakowaniu, bo coś mi się nie zgadzało). W porcji Nutridrinka jest 36,8g węglowodanów i 11,6g tłuszczu, czyli na odwrót :)

  57. haruka says:

    Hmmm sama kazeine to miałam okazje pic i zła nie była, ale z tym uczuciem pelnosci to lekka przesada – wcale się tak po niej nie czułam. Mysle, ze to inny składnik tego nutridrinka działa tak zapychajaco, albo może poprostu tak reaguje wyglodzony organizm

  58. mikus says:

    Mam w lodówce kilka nutridrinków, po sprawdzeniu ich składu dochodzę do wniosku, że zaszła pewna pomyłka jeśli chodzi o ilość węglowodanów i tłuszczu, powinno być na odwrót :)

  59. Maciej says:

    @ruda, @mikus: Dziękuję za zgłoszenie, poprawione.

  60. kadre says:

    poczatkowo nutri mialy inny sklad, opieraly sie na kazeinie i soi (w roku 2000 byl tez ihydny smak kurczakowy o szarym kolorze); nutrison jest plynna dieta dop odawania przez zglebnik, wiec tutaj smak nie jest wazny; nie powinno sie tez tego “szczescia” pic duszkiem, bo wtedy sa wieksze straty wartosci odzywczych
    (a kalorycznosc wcale nie jest kosmiczna)

  61. haruka says:

    Hmmm sama kazeina smakowa jest moim zdaniem bardzo smaczna ;)

  62. Tosieńka says:

    Nutri drinki są pycha! Osobiście nie przepadam za malinowo-naturalnym i czekoladowym ale to tylko osobiste kwestie smakowe!:)
    polecam wszystkim którzy chcą utrzymywać prawidłową wage a mają z tym problemy. Nutri dostarczają mnóstwa witamin, po ich stosowaniu zdecydowanie zauważyłam poprawę: wiecej energii, poprawa wyglądu skóry, włosów, paznokci, lepsza koncentracja.

Opinie na temat: Nutridrink o smaku waniliowym



Maciej i Izabela - autorzy strony

Czytaj bloga autorów ilewazy.pl

napisz do nas

Ostatnie komentarze

2012/05/23 00:29 do wpisu:Łyżka surówki colesław
Alicja: pyszna jest ta surówka, szkoda, że z majonezem i dziwnymi dodatkami..
2012/05/22 23:25 do wpisu:Szklanka truskawek
agnieszka: a ja chciałam się zapytać czy kupujecie już truskawki? od poniedziałku widzę na straganach polskie...
2012/05/22 22:25 do wpisu:Porcja surówki colesław
Agnieszka: dziekuje!!! myslalam ze mniej..-juz nie bede jej kupowac,duzo tluszczu..
2012/05/22 22:20 do wpisu:Piwo Redd’s o smaku jabłkowym
A.: @Agnieszka: Ja również, jest smaczny :P A Redd’s… Nie lubię ;)
2012/05/22 21:59 do wpisu:Porcja surówki colesław
mmmo: A nie przepraszam! Nie doczytałam. Myślałam, że to taka domowa :)
2012/05/22 21:58 do wpisu:Porcja surówki colesław
mmmo: Pani Izabelo! Proszę zmienić ten “syfiasty” majonez, który Pani używa na np. majonez...
2012/05/22 21:37 do wpisu:Porcja surówki colesław
Hania: O, czekałam na coś takiego :-) Kupuję zazwyczaj na wagę tego typu surówki i tak właśnie sobie...

Przeglądaj zważone produkty

Według jednostek:

Często ważone:

Kategorie specjalne: