Nutridrink o smaku waniliowym

Nutridrink o smaku waniliowym

Porcja (buteleczka) Nutridrinku o smaku waniliowym waży 220 g.  Dietetyczny środek spożywczy specjalnego przeznaczenia medycznego.

  100g na zdjęciu (220 g)
Energia 136 kcal 299 kcal
Białko 5,5 g 12,0 g
Tłuszcz 5,3 g 11,6 g
Węglowodany 16,7 g 36,8 g
Błonnik 0,0 g 0,0 g

Nutridrink o smaku waniliowym kalorie w 100g: 136kcal

Zobacz więcej: porcja 220g waniliowy bezglutenowy nutridrink

Ostatnia aktualizacja: 2015.11.28

Ważenie dodano: 2011.02.17 w kategorii Produkty gotowe

Dzienne zapotrzebowanie

Porcja ze zdjęcia dla 2000 kcal
pokaż dla mojego zapotrzebowania

Skład: woda, maltodekstryna, białko mleka (kazeina), sacharoza, oleje roślinne (olej rzepakowy, olej słonecznikowy), cytrynian sodu, emulgator (lecytyna sojowa), aromat, chlorek magnezu, regulator kwasowości (kwas cytrynowy), fosforan wapnia, karotenoidy - zawierają soję (beta karoten, luteina, likopen), chlorek choliny, wodorotlenek wapnia, wodorotlenek potasu, L- askorbinian sodu, mleczan żelaza (II), siarczan cynku, barwnik (kurkumina) wodorotlenek magnezu, nikotynamid, octan retynolu, glukonian miedzi (II), octan DL alfa tokoferolu, selenin sodu, siarczan manganu (II), D pantotenian wapnia,chlorek chromu (III), D biotyna, cholekalcyferol, chlorowodorek tiaminy, kwas pteroilomonoglutaminowy, chlorowodorek pirodyksyny, cyjanokoboalamina, molibden sodu, ryboflawina, fluorek sodu, jodek potasu, fitomenadion
Producent: Nutricia

Mamy 109 opinii na temat ważenia - napisz własną

  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2011/02/17 16:19
    Jestem ciekawa, czy są wśród Was osoby, które stosowały w przeszłości, bądź stosują obecnie powyższy środek (bądź inny rodzaj należący do powyższej firmy)?. Czy został on zalecony przez lekarza bądź dietetyka czy samodzielnie podjęliście decyzje o jego włączeniu do jadłospisu? Jak Wam smakuje, jak długo stosowaliście i czy byliście zadowoleni z efektów?
  • moje znajome były zmuszane do picia nutridrinków, ale to za sprawą tego że przesadzały z odchudzaniem i karmiono je tym w szpitalach :/
    z ich relacji wynika że były w smaku okropne.
  • w smaku nie są takie złe:) może później trochę dziwny smak w ustach, ale wystarczy żuć trochę gumę;p musiałam to stosować, gdyż bardzo schudłam z powodu stresu. trzeba było przytyć a to jednak dodatkowe kalorie. polecił mi to lekarz. dobry jest też truskawkowy;)
  • idorotka 2011/02/17 19:10
    Ja nie stosowałam, ale babcia mojego chłopaka owszem. Była bardzo chora i niesamowicie, przeraźliwie chuda i niewiele ogólnie jadła, myślę, że polecił je jej lekarz.
  • Zoraida,
    w szpitalu nie podają nutrdrinków (w sensie tych masrkowych prod) tylko robą wlasną mieszankę, która jeat dużo tańsza. Buteleczka tego maleństwa jest cholernie droga, NFZ za tą cene zrob porcje z śmietany 30%, jajek, masła i cukru dla 10 os! I taka jest prawda

    W smaku nei są złe,. choć truskawka najlepsza

    a anorektyczkom nic dziwnego że nie smakują, bo 1) maja świadomośc, ze to kalorie i w ogóle ożywienie, 2) mają wypaczony smak przez długi okres głodowania
  • Piłam to "świństwo" przez pewien okres moim zdaniem calkiem niezly ma smak pierwsze trzy razy sa najgorsze a potem jest smaczne tylko trzeba go raczej pic powoli malymi lyczkami poniewaz ma on duzo roznych skoncentrowanych substancji i jesli pije sie go zbyt szybko moze zemdlic.

    Piłam rożne smaki i wszystkie były naprawde ok.
  • Sebisław 2011/02/17 20:42
    Jak byłem na wakacyjnych praktykach w szpitalu, to kilku obłożnie chorych, karmionych sondą pacjentów miało włączone do jadłospisu nutridrinki, mam radę dla tych, którzy są zmuszeni przez chorobę do stosowania tego produktu, po pierwsze tak jak wspomniała Lu najlepiej pić je małymi łykami, a jeszcze lepiej popijać wodą, wtedy składniki lepiej się przyjmują, a dodatkowo nie ma mdłości, nie wiem na ile to się sprawdza, ale takie rady dawaliśmy pacjentom i ich rodzinom.
  • ja piłam, świetne gdy chce sie odrobic trochę kalorii, czy po prostu "uzupełnić zdrowie". mi najbardziej smakowały kakaowe i waniliowe, odradzam neutralnych i pomarańczowych - dla mnie nie do przełknięcia! ;)
  • moja mama pracuje w szpitalu onkologicznym i to jeden z napojów, ktory podaja pacjentom w trakcie i po leczeniu. jest swietny jako uzupelnienienie niedoboru kalorii, jak rowniez wskazany dla osob, ktorym ciezko przybrac na wadze
  • Również piłam a nawet piję ;) Wychodzę z anoreksji i to ma mi niby pomóc przytyć ale efektów jakoś nie widać... Jak dla mnie te zwykłe są straszne w smaku, w aptekach internetowych można dostać różne wersje, w tym ze zwiększoną ilością białka czy błonnika, mają one również inne smaki i te są znośne nawet.
    Najważniejsze, że mają dużo wartościowych składników ale nadal to wytwór sztuczny.
    Dobre dla osób, które z jakiś powodów mają problemy z jedzeniem a mi pomagają o tyle, że ciężko zjeść 3300 kalorii w jedzeniu objętościowo.
    Chociaż wolałabym zjeść batonika czy czekoladę zamiast pić to ale niestety psychika chorej osoby nie pozwala...
  • Mam pytanie, w jaim celu stosuje sie ten napój? Może przy niedoborach wiatmin?
  • Blanka, powiem tak... Ludzie mają tendencję do myślenia stereotypami, niestety tak już jest i nic tego nie zmieni ale życzę Ci abyś nigdy nie zaznała nawet namiastki choroby jaką jest anoreksja, byś nie musiała przez to przechodzić...
    Więc pewne komentarze czasem lepiej zachować dla siebie, nie wiesz kto je czyta ;)
  • Co do popijania wodą to u mnie to właśnie wywołuje nudności. Mój lekarz powiedział mi aby wypijać to godzinę po i godzinę przed jedzeniem, robić z tego shake'i czy nawet lody ;) Ja dodaje świeżych/ mrożonych owoców, miksuje blenderem i wypijam zaraz po wstaniu i jakoś przejdzie ;)
    Jeszcze odpowiadając na pytanie Pani Izabeli, wszyscy lekarze z którymi miałam do czynienia ( a paru ich było i to na prawdę specjalistów w swojej dziedzinie) na wstępie mówiło o Nutridrinkach i to w samych pozytywach. Często jest tak, że to jedyne, co anorektyczki chcą przyjmować ponieważ nie ma fizycznej postaci jedzenia, łatwiej jakoś to zaakceptować.
    Wiem również, że są specyfiki działające na podobnej zasadzie o nazwie Ensure. Można również dostać proszek do dodania do posiłków, który nie zmienia smaku a dodaje wartości odżywczych.
    Uf, przepraszam, że na tyle komentarzy ale mam nadzieje, że moje słowa będą pomocne ;)
  • Ja osobiście nie stosowałam tego produktu. Lecz stosował go mój chłopak. Ma on znaczny niedobór masy ciała wywołany chorobą. Nutridrink został mu zalecony przez lekarza.
    W smaku jest znośne. (próbowałam)
  • ile tluszczu masakra :O nigdy tego nie wypije :P
  • @ Blanka: zgadzam się z wypowiedzią Magdy. Na przyszłość uważaj, co piszesz, bo możesz tym kogoś urazić. I nie ukrywam, że udało Ci się to chociażby na mnie. "Anorektyczki" nie zawsze mają "wypaczony smak", nie chcą spożywać kalorii i mają za sobą okres głodowania. Anoreksja to przede wszystkim choroba psychiczna. Ja nie musiałam głodować, żeby mieć ED, więc na szczęście nie miałam też okazji spróbowania powyższego Nutridrinka.
    Poza tym: nie ma "anorektyczek". Są osoby chore na anoreksję.

    @ haruka: podejrzewam, że Nutridrink nie jest dla osób, które są zdrowe, ale po prostu spragnione i chce im się pić :P. To pewny rodzaj "leku", tylko w tym wypadku pomaga w wychodzeniu z choroby jaką są zaburzenia odżywiania.
  • @ emma: "Poza tym: nie ma “anorektyczek”. Są osoby chore na anoreksję." - bzdurne czepianie się słówek wg mnie. mnóstwo słów jest odmienianych w ten sposób, więc co szczególnego miałoby być w tym - osoby chore na anoreksję - anorektyczki, żeby nie można było właśnie w ten sposób odmienić? ;]
  • Maciej[autor ilewazy.pl] 2011/02/18 09:54
    Proszę o powrót do tematu jakim jest Nutridrink.
  • komentarz usunięty - wypowiedź nie na temat. Maciej
  • nutridrink jest suplementem zywieniowym uzupelniajacym niedobory zarowno witamin i mikroelementow, jak i makroskladnikow.
    w polsce zazwyczaj polecaja go lekarze ze wzgledu na niezla przyswajalnosc (oczywiscie nie moze on byc spozywany przez osoby z galaktozemia) i praktycznie zmonopolizowanie rynku tego typu odzywek przez nutricie (inne firmy produkuja zwykle diety do podazy przez zglebnik/wyjatkiem jest abott i fresenius kabi, jednak w obliczu nutricii to jakby porownywac slonia z chomikiem). wbrew pozorom n. raczej nie powoduje przybierania na wadze, a raczej poprawe odzywienia organizmu (czyli uzupelnienie niedoborow), ktore jest niezbedne do poprawy ogolnego stanu i kondycji pacjenta.
    natomiast moze powodowac bole zoladka (czesto, gdy jest pity zbyt szybko) i zaparcia (wysoka osmolalnosc), dlatego nalezy go pic bardzo powoli i uzupelniac konieczne plyny.


    /@ pani izo: w razie innych pytan odnosnie preparatow medycznych zachecam do bezposredniego kontaktu ze mna, nieco w tym jestem zorientowana/
  • ja od kilku miesięcy codziennie piję nutridrinki, ponieważ od ok 2 lat choruję na anoreksję... według mnie są całkiem smaczne, szczególnie waniliowe, czekoladowe i malinowe. dla mnie są one dodatkiem do posiłków. pomagają mi odbudować wychudzony organizm. polecam wszystkim, którzy mają wyniszczony organizm przez chorobę, bo zawierają sporo składników odżywczych.
  • Magda, Emma.
    5 lat z anoreksją to za mało, żeby poznac chorobe? Bo ja właśnie tyle lat miałam anoreksje, na napoje nutridrink w wersji szpitalowej zgodzic sie nie chciałam.
    ale że zarzucacie mi stereotypowe myślenie nt. wypaczonego smaku to.. zostało to potwierdzone badaniami że długie nie przyjmowanie pokarmu wcale (albo długotrwałe wymiotowanie) prowadzi do zmianu odczuwania boźców przez kubki smakowe. Radze zapytać swojego lekarza.
  • uczepiliscie sie anoreksji i dozywiania a niektóry na nutridrinkach sie odchudzaja pijac je zamiast posiłków. działaja jak slim fast-syca i dostarczaja niezbednych subst odzywczych..

    nota bene ta strona to nie najlepsze miejsce dla chorujacych ktore zekomo chca wyzdrowiec...
  • rzekomo.
    hmm//to sobie pochoruj. nawet 5 razy dłużej niż choroba może trwać leczenie i i tak nie ma pewności ze sie powiedzie. a liczenie kalorii obawiam sie, ze zostanie mi na zawsze...
  • jesli na to sobie przyzwolisz. troche hipokryzja z mojej strony bo sama choruje juz od 10 lat i wchodze na te strony. wiem jednak ze nie powinnam. mimo ze sama w to brne chcialabym uchronic innych. ale to nie temat o tym...
  • Nie sądzicie, że to nie jest miejsce na takie dyskusje? To strona "ile waży", nie "wszystko sprowadzam do tematu anoreksji". Też znam temat z autopsji i powiem jedno - póki życie skoncentrowane jest na jedzeniu, nie ma mowy o wyzdrowieniu...

    Co do nutridrinków jednak. Byłam przez 3 tygodnie chora i miałam podrażniony żołądek, toteż chcąc uniknąć spadku wagi przyjmowałam te napoje. Jak na dość nietypowy skład w smaku i tak dają radę. Ja mimo wszystko z niecierpliwością czekałam na moment, w którym będę mogła jeść nareszcie to, co chcę...
  • Ja musiałam pić z powody wygłodzenia. Smak ma trochę sztuczny, ale szybko postawił mnie na nog. Najlepszy jest wanioliowy i waniliowo cytrynowe wg mnie. No i malinowy ujdzie :)
  • Ja sama chorowałam na anoreksje. Ale nie piłam nutridrinków. Nie mogłam, nie smakowały mi. Ale za to bardzo dużo jadłam. Uwierzcie mi z tego da się wyjść trzeba tylko jeść. Teraz tak lubię jeść, że aż muszę się ograniczać trochę:)
  • Ola, nie rozsiewaj bzdur, że aby wyjść z anoreksji trzeba tylko jeść. Przecież to nie jest takie proste.
  • @ Dega: dokładnie...
  • jak codziennie bedziesz dużo jeść tego co naprawdę fajnie wygląda, to po tygodniu wejdzie ci to w "nałóg" i bedziesz jeść automatycznie...
  • Większej bzdury o anoreksji nie słyszałam, serio. Wytłumacz mi tylko, czemu terapie trwają LATAMI?
  • Maciej[autor ilewazy.pl] 2011/02/25 12:19
    Nie jest to temat o anoreksji a o nutridrinku. Proszę wrócić do tematu.
  • W smaku jest to paskudne, przynajmniej taka była wersja w kartonikach, kilka lat temu. Może miałabym nieco inne zdanie, gdyby był schłodzony, a nie miał temperatury pokojowej ;)
  • piłam bo chciałam trochę przytyć. ani mi to nie smakowało, ani na tym nie przytyłam, wydałam za to straszne pieniądze. ale podejrzewam, że odżywiło mnie nieco.
  • Hm, a ja czytałam, że Nutridrinki są też dobre kiedy ma się zalozony aparat ortodont. i jest ból przy jedzeniu czegos.
  • exiables 2011/05/03 23:51
    Jak ja byłam w szpitalu psych. to dawali nutridrinki neutralne.
    Q I fazie dwa razy dziennie, a w II to od decyzji lekarza.
    Mi osobiście nie smakowały..
  • bayaderka 2011/05/15 21:04
    A co myślicie o kazeinie zawartej w n-drinkach? Podobno ciężko się trawi i powoduje jakieś skutki uboczne (kamienie na nerkach?)? Tak naprawdę nigdzie nie jest sprecyzowane jak długo można je pić.
  • Kazeina jest jednym z białek mleka, które sie długo wchlania. Często znajduje sie w odzywkach bialkowych, dobrych do picia na noc i po treningu żeby zapobiec katabolizmowi. Gdyby była aż taka znowu szkodliwa to myśle, ze wielu moich znajomych już by sie przekrecilo ;)
  • exiables 2011/05/16 16:33
    Z tego co ja słyszałam to jest wiele poglądów na temat kazeiny. Jedni twierdzą, że może szkodzić, że jest źle tolerowana u osób dorosłych, itp. Chociaż tak na prawdę

    Nigdzie nie widziałam, żeby pisało, że źle wpływa na organizm, nikt nigdzie nie napisał, że nie powinno się go pić, wszędzie tylko są snute domysły.

    wydaje mi się, że nie powinny pić jego osoby z nietolerancją laktozy, a inni spokojnie mogą.
  • Piłam ,je przez jakiś czas z powodu anoreksji .Najlepiej smakują schłodzone i truskawkowe,mają bardzo słotkowaty smak. Czesto ,po nich zdarzały mi się uczucia mdłości i osłabienia ,nie wpłyneły znaczaco na moja wagę ,ale urosłam po nich zaledwie po niecałym miesiącu zarzywania 3-4 cm !
  • exiables 2011/06/22 21:39
    też je piłam i także z powodu anoreksji.
    2 razy dziennie, tak jak już pisałam w I fazie, a w II fazie po jednym lub wg ustaleń lekarza.
    ja po nich nic nie urosłam, nadal jak niska, tak i niska jestem, wydaje mi się, że to nie ma na to wpływu, po prostu pewnie byłaś w takim wieku, ze i tak byś urosła bez względu na nie;p

    ja za to więcej tyłam mimo wszystko jak jest stosowałam, na początku więcej, a później mój organizm się przyzwyczaił i albo tyłam stosunkowo mało, albo w ogóle.
  • Tak myśle, ze jakby mi kazali wypić/zjeść coś, co mi nie smakuje, czy z innego względu nie podchodzi to bym tego nie tknela, przecież na sile mi tego nie wleja do gardła :P to tak jak mój dziadek z paleniem - w szpitalu nie pozwalali mu oczywicie na papierosy to mowil mi żebym "przemycila" mu paczkę i potem palił w klopie...
  • exiables 2011/06/25 20:12
    jakby to było takie proste, żeby nie wypić, to większość anorektyczek by tak robiła. jeśli nie zjadło się tego co było zalecone to groziła sąda, proste.:(
  • Chyba ze jest się pelnoletnim to można się wypisać ze szpitala
    Oglądałam niedawno program o jakimś ośrodku w UK gdzie leczą dziewczyny z anoreksji i podawali im moim zdaniem rożne "śmieci" do jedzenia... Np. frytki - to ma nauczyć kogoś prawidłowego odżywiania? Moim zdaniem nie bardzo. Wydaje mi się tez, ze jak ktoś chce wyjść z tej choroby to nie jest konieczny pobyt w szpitalu a wystarczy korzystanie z pomocy psychologa i dietetyka. Ale już nie offtopuje ;)
  • exiables 2011/06/25 22:45
    ok dopisze tylko, że nawet jeśli jest się pełnoletnim to ze szpitala jak się ma zagrożenie życia to nie wypiszą, a jak się dana osoba będzie chciała wypisać to mogą złożyć sprawę do sądu o ubezwłasnowolnienie, bo działa ta osoba przeciwko swojemu zdrowiu i mogą zaświadczyć, ze jest tak chora, ze działa przeciwko sobie itp., więc nie da się.
    wydaje mi się, że w większości przypadkach nawet jak ktoś bardzo chce się wyleczyć i być zdrowym, to bez szpitala się nie obędzie, bo to choroba psychiki.
  • exiables 2011/06/25 22:49
    wydaje mi się, ze o tym można poczytać w necie, a temat jest o nutridrinku, więc nie ma co go zaśmiecać:)

    mi on nie smakował, jest dość drogi jak na jedną 2-sto mililitrową buteleczkę, bo kosztuje w granicach 8 zł, a samemu można zrobić jakiś lepszy w smaku koktajl o podobnych właściwościach:)
  • sprawy w sadzie ciagna sie latami... a co do wyisania sie to niedawno moj ojczym wypisal sie na wlasne zyczenie, pomimo zagrozenia zycia (cos z sercem), lekarz wsciekal sie strasznie, ale powiedzial, ze sila go zatrzymac nie moze - wiec jednak mozna ;)
    co do ceny tego nutridrinka to faktycznie duzo jak na zwykla mieszanke tluszczu i to w dodatku do picia...
  • Ja jak byłam w szpitalu, to musiałam wypić to raz.I było ohydne. Aczkolwiek chcę zauważyć,że nutridrinki ROBIĄ SIĘ GĘSTE jeśli stoją w temperaturze pokojowej i dlatego są ohydne.Trzymane w lodówce są bardzo dobre w smaku i są rzadkie-nie gęste.Waniliowy najlepszy.
  • Piłam to jak byłam w szpitalu (anoreksja). Najpierw jeden, potem dwa dziennie. Pomimo wyboru smaków, każdy okropny. Spodziewałam się czegoś takiego jak jogurt pitny ale nie.. Konsystencja taka tłusta, ledwo przez gardło mi przechodziło, paskudztwo, nigdy nie zapomne tego smaku... po kilku dniach wyprosiłam u lekarza żeby mi tego nie dawali bo zdażyło mi się kilka razy od razu po wypiciu zwymiotować to, odruch już taki miałam przy przełykaniu tego paskudztwa.
  • JA byłam w szpiatlu na anoreksje i tez to msuialam p-ić, nienawidzialam podwieczorku bo wlasnie do tego posiłku mialam nutridrinka a co do wypisania sie nie da rady haruka ja chcialam a mam 19 lat i niestety nie moglam bo mialam zagrożenie zycia powiedzieli ze najpierw dadza sprawe do sądu i jak sąd pozwoli to dopeiro wtedy bede mogla sie wypisać
  • Zawsze można zejść hehe ;) mój dziadek tak kiedyś zrobił... Zaraz po operacji :| i pojechał do brata bo wiedział, ze babcia by go spowrotem wysłała :P
    Ale lepiej już nie offtopuje. Patrząc na wasze komentarze widzę ze to coś smakuje tak jak zapowiada skład czyli okropnie ;) w sumie pewnie podobnie do tych wszystkich gainerow...
  • Od ponad miesiąca piję Nutridrinki, w szpitalu dwa razy, w domu raz dziennie. W smaku wg mnie nie są najgorsze. Mój osobisty faworyt to wanilia-cytryna.
    Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam kalorycznośc, zawartośc tłuszczu to ścięło mnie z nóg. Przy anoreksji (tak jak u mnie) tak skompresowane 300kcal to dobre rozwiązanie, bo nie łatwo zjadac wytyczoną ilośc kalorii objętościowo. No, i ma dużo białka i właściwie pół tablicy Mendelejewa :)
  • Swoją przygodę z Nutridrinkami zaczęłam, gdy jeszcze ciężko było je dostać w Polsce, apteki musiały je zamawiać i sprowadzać- rok 2001. Wówczas wybór smaków tego napoju był niewielki (wanilia, owoce tropikalne, truskawka, czekolada); teraz jak przeglądam str o tym produkcie i patrzę jakie smaki, a nawet rodzaje są, to jestem w szoku.
    Ale do rzeczy... Nutridrink spożywałam chorując na anoreksję.
    - Smak mi nie odpowiadał w ogóle.
    - Do dziś pamiętam ten nieprzyjemny posmak w ustach, głównie z powodu kazeiny, która dłuuugo się trawi.
    - Zawsze byłam po wypiciu tego bardzo pełna i niedobrze mi było (- jak już wyżej dziewczyny wspomniały, lepiej pić schłodzony, bo lepiej "wchodzi"
    - zawsze po wypiciu (duszkiem, bo nie mogłam zcierpieć tego smaku, dlatego wolałam jak najszybciej mieć to za sobą) musiałam przepić szklanką wody, bo inaczej bym zwróciła, co niestety czasem i tak miało miejsce.
    - jedyny smak jaki tolerowałam z pierwszych dostępnych opcji- tropikalny; gdy później wprowadzono na rynek różnorodność smaków i rodzaj (występują m.in. mleczne, jogurtowe, juice), piłam jogurtowe- cytrynowe i malinowe.

    W klinikach, podczas kolejnych pobytów podawali mi inne odżywki, nie Nutridrinki (które nie są opłacalne i służby zdrowia nie stać chyba na nie)- a mianowicie: Nutrison (jeszcze gorszy od Nutridrinków, gdyż nie był smakowy) oraz Fresubin (ten miał smak waniliowy) oraz jakieś odzywki w proszku dodawane do potraw, które nie zmieniały ich smaku ani konsystencji -> taka tajna, wysokoenergetyczna broń w walce z niedożywieniem i wyniszczeniem organizmu ;-)

    Mam nadzieję, ze choć troszkę pomogam w tym moim monologu informacyjnym :-)

    P.S. świetna stronka, jesteście rewelacyjni!!! :-)
  • czekoladowy i waniliowy najlepszy! :) chociaż tak jak ruda - patrząc na wartości masakra. mam dokładnie jak ty...
  • Wkradł się błąd w tabelce (sprawdziłam na opakowaniu, bo coś mi się nie zgadzało). W porcji Nutridrinka jest 36,8g węglowodanów i 11,6g tłuszczu, czyli na odwrót :)
  • Hmmm sama kazeine to miałam okazje pic i zła nie była, ale z tym uczuciem pelnosci to lekka przesada – wcale się tak po niej nie czułam. Mysle, ze to inny składnik tego nutridrinka działa tak zapychajaco, albo może poprostu tak reaguje wyglodzony organizm
  • Mam w lodówce kilka nutridrinków, po sprawdzeniu ich składu dochodzę do wniosku, że zaszła pewna pomyłka jeśli chodzi o ilość węglowodanów i tłuszczu, powinno być na odwrót :)
  • Maciej[autor ilewazy.pl] 2011/08/26 22:25
    @ruda, @mikus: Dziękuję za zgłoszenie, poprawione.
  • poczatkowo nutri mialy inny sklad, opieraly sie na kazeinie i soi (w roku 2000 byl tez ihydny smak kurczakowy o szarym kolorze); nutrison jest plynna dieta dop odawania przez zglebnik, wiec tutaj smak nie jest wazny; nie powinno sie tez tego "szczescia" pic duszkiem, bo wtedy sa wieksze straty wartosci odzywczych
    (a kalorycznosc wcale nie jest kosmiczna)
  • Hmmm sama kazeina smakowa jest moim zdaniem bardzo smaczna ;)
  • Tosieńka 2012/01/29 19:50
    Nutri drinki są pycha! Osobiście nie przepadam za malinowo-naturalnym i czekoladowym ale to tylko osobiste kwestie smakowe!:)
    polecam wszystkim którzy chcą utrzymywać prawidłową wage a mają z tym problemy. Nutri dostarczają mnóstwa witamin, po ich stosowaniu zdecydowanie zauważyłam poprawę: wiecej energii, poprawa wyglądu skóry, włosów, paznokci, lepsza koncentracja.
  • Powiem tak: pierwszy nutridrink wspominam jako okropieństwo (jak zresztą większość moich kolezanek), kolejne natomiast - pychota!
    Do smaku trzeba się przyzwyczaić.
    Mi naturalne smakowały najbardziej - smakowe są zbyt słodkie.
    Tęsknię za tym smakiem. Gdybym miała dalej niedowagę, na pewno bym piła je z ogromną chęcią.
    Mniaaaammmm!
  • Moim zdaniem Nutridrinki są okropne w smaku. Gdy wychodziłam z anoreksji, to je piłam. Ale źle je wspominam. Jestem bardzo przeciwna nutridrinkom i temu "tuczeniu" w szpitalu. To źle działa na psychikę. Przytycie powinno być efektem ubocznym zmiany nastawienia do jedzenia, a nie celem samym w sobie. Nawet jeżeli ktoś musi przytyć, bez sensu jest myślenie o jedzeniu, jako jedynie o środku na przytycie. Lepiej stopniowo i powoli, a efekty będą trwałe. Życie po ED jest bardzo trudne, ale łatwiej, gdy znajdzie się coś co daje radość. Ja postawiłam na sport i zdrowe odżywianie. ze sortem wiążę swoją przyszłość, bo daje mi szczęście. Ale każdy przypadek jest inny, wiadomo.
  • Z góry przepraszam za komentarz niedotyczący Nutridrinka, gdyż nawet nie piłam, ale chciałam powiedzieć, że zauważyłam, że dużo osób na tej stronie boryka się ze sporymi problemami z odżywianiem, a bardziej przykre jest to, że spora część nawet jeszcze o tym nie wie. Sama byłam krok od anoreksji. Teraz wszystkich przed tym przestrzegam i staram się to robić to także tu,szczególnie kiedy widzę jak dziewczyny opierają się tylko na kaloryczności produktów, tworząc jadłospis. Ta strona istnieje, by pomóc jeść zdrowo i wartościowo, a nie popadać w obsesje! Gratuluję wyjścia z anoreksji i fajnego podejścia, O!a!
  • Od wielu lat stosuję Nutridrinki, ze względu na mukowiscydozę, która charakteryzuje się między innymi niewydolnością trzustki, problemami trawiennymi. Mam problem z przyswajaniem tłuszczu, a ponad to zużywam więcej energii w ciągu dnia, ponieważ płuca są zaatakowane przez chorobę i muszę więcej spalić by natlenić organizm, często jestem zmęczona nawet, kiedy siedzę nieruchomo, dlatego ciężko przybrać na masie, szczególnie podczas infekcji. Pijąc po 3 Nutridrinki dziennie, przez miesiąc mogłam te 2-3 kilo przytyć. Ale w momencie, kiedy je odstawiam masa leci w dół w szybkim tempie.
    Ja osobiście lubię ich smak, szczególnie truskawkowy i owoce tropikalne, waniliowy wypiję, jak muszę. Nie lubię czekoladowych, naturalnych, malinowych...
  • Piję od jakiś 2 tygodni w celu uzupełnienia niedoborów i przybrania na wadze. Tak, jestem kolejną, która wdepła w gówno.
    Smak? Całkiem niezły, choć to zależy od przypadku. Nienawidzę jabłkowego, pomarańczowy smakuje dość sztucznie, waniliowo-cytrynowy jest dość mdlący. Po tych też czasami się źle czułam, ale co ciekawe, tylko wieczorem (pite 2x dziennie). Przy śniadaniu zawsze były ok.
    Najlepsze smakują schłodzone. Taka mrożona herbata (piłam je zamiast niej). :)
  • Również mogę się wypowiedzieć na temat nutridrinków, piłam je w tamtym roku w szpitalu psychiatrycznym ze względu na jadłowstręt. Muszę powiedzieć, że naprawdę mi posmakowały, i są według mnie świetnym produktem! Mają niewielką objętość, co ułatwia wypicie odpowiedniej ilości przy skurczonym żołądku. To prawda, że należy pić je wolno, tak zalecają nawet w ulotce. Ja pijałam nutridrink protein, smak mocca bądź waniliowy, naprawdę pyszne! ;)
  • takie pytanko, może ktoś się zna. od zawsze mam problem z przyjmowaniem śniadań. nie wynika to z czegoś konkretnego, moja mama też tak miała, że śniadań mogła po prostu nie zjadać. z kolejnymi posiłkami obie już nie mamy problemów. wczoraj usiłowałam zjeść owsianke z 4 łyżek na mleku z płatkami migdałowymi to męczyłam to chyba z pół godziny a potem czułam się strasznie ociężała. czy taki nutridrink by mógł byc pomocny w przestawianiu organizmu na inny sposób żywienia, tzn, żeby przyzwyczaić organizm do dostarczania pokarmu rano? może po czymś takim przez powiedzmy 2 tygodnie łatwiej by mi było zjeść coś bardziej podobnego do jedzenia, np. owsiankę czy kanapki?
  • Aniaj: miałam taką samą sytuację, gdy chorowałam na anoreksję. nie byłam w stanie nic z rana przełknąć, żołądek odmawiał współpracy. nutridrinki były dla mnie idealnym rozwiązaniem, więc myślę, że warto spróbować :)
  • AniaJ, ja także miałam problemy z przyjmowaniem śniadań. Pół bułki było dla mnie zadaniem na prawie godzinę, a i tak źle się po niej czułam. Sądzę, że nutridrink to dobra opcja - przy okazji uzupełnisz ten niedobór. Proponuję zagryźć go 2 waflami ryżowymi - później zacznij je czymś smarować, jak kromkę chleba, a później zacznij używać właśnie pieczywa.

    Później możesz spróbować wprowadzać coś jeszcze do śniadania (ja dzisiaj zjadłam np. 2 kromki chleba z sałatą i wędliną, jajko na miękko + nutridrink jako picie). Wierz mi - warto, ten posiłek naprawdę przesądza o całym dniu (tzn. o następnych posiłkach). Widzę to w dniach, kiedy muszę jeść małe śniadanie ze względu na chorobę lokomocyjną - jestem o wiele bardziej głodna w porze wieczornej. :)
  • nucha92, Shariana dziekuje za odpowiedzi. a możecie mi jeszcze podpowiedzieć ile takie ustrojstwo kosztuje i gdzie się je kupuje? chodzi mi o jakieś sieci handlowe typu Auchan, Real itp.
  • nie, w sklepach nie dostaniesz tego :( ja kupowałam w aptece, cena ok. 9 zł za buteleczkę, więc nie tak najtaniej. ale świetnie uzupełnia wszelkie niedobory
  • hmmm.... to ja chyba jednak pomyśle nad czymś innym w zamian tego, 9 zł to na mój budżet zdecydowanie za dużo. pomyśle może nad jakimiś koktajlami na bazie jogurtu i owoców z dodatkiem orzechów, ziaren i otrębów. postać półpłynna będzie, wartości odżywcze będą, dodatek weglowodanowy też będzie. powinno być chyba ok.
  • Mam inną propozycję.
    Ja też kupuję je teraz w ilości hurtowej (piję 2xdziennie) i zamawiam je przez internet. Dostarczają je szybko, a buteleczka kosztuje ok. 5 zł.
  • Psycholog kazała mi pić co najmniej raz dziennie - to już wiecie, co mi jest ;) Jak dla mnie waniliowy i o smaku owoców tropikalnych są genialne, truskawkowy i czekoladowe całkiem niezłe, ale jabłkowych juicy nie da się pić.

    Aha, w przypadku Nutridrinka firmy Nutricia kaloryczność to 150kcal/100g, czyli 300kcal/butelka.
  • W aptece "Avena" kosztują 5,70 czy jakoś tak.
  • Nigdy tego nawet nie próbowałam, ale domyślam się, że w smaku jest okropny : Żeby nie wywoływały nudności jest zalecane picie Nutridrinków schłodzonych i czasie od pół do godziny małymi łykami. Co ciekawe, z obserwacji mojej i innych farmaceutów wynika, że pacjenci onkologiczni preferują smak czekoladowy.
  • @Ewaa - mylisz się co do pierwszego zdania. Ja marzę o dniu, kiedy pozwolę sobie (psychicznie) na więcej niż jedną buteleczkę ;) Może te z dopiskiem "juicy" są faktycznie niezdatne do picia, ale inne? Jak wspomniałam - waniliowy czy owoce tropikalne wręcz uzależnia :)
  • @existebam - to dobrze, że Ci smakuje i nie musisz zmuszać się do picia tego ;) Życzę powodzenia w pokonywaniu barier ;)
  • @Ewaa - dziękuję :)
  • Nigdy bym czegoś takiego nie tknela za duzo tłuszczu a przede wszystkim weglowodanow
  • @Agataskate - Nutridrink to środek specjalnego przeznaczenia żywieniowego i nie ma powodu, dla którego w pełni zdrowe osoby miałby go 'tykać'...
  • Dokładnie. Ludzie nieraz żywią się tylko tym - to po prostu musi mieć więcej właściwości odżywczych. :)
    W smaku i konsystencji przypomina zwykły jogurt pitny.
  • Nutridrinki można podgrzewać, nie można gotować. Uznałam, że trzeba ten fakt wykorzystać...

    Ryż na Nutridrinku - stanowczo polecam. Ja zrobiłam ryż brązowy na Nutri czekoladowym - ale podejrzewam, że lepszy w smaku byłby biały ryż i Nutridrink waniliowy. Jutro Wam powiem ;)

    Tylko trzeba uważać, by nie doprowadzić Nutri do wrzenia :P
  • Existebam - w życiu bym na to nie wpadła. o.O' Jak smakuje nutridrink po podgrzaniu (osobiście dla mnie w temperaturze pokojowej był... średni)? Dodawałaś coś jeszcze do takiego dania?
  • Shariana - też przerażała mnie myśl, że będzie ciepły. Bo skoro "pokojowy" jest - dla mnie - niezdatny do picia?! A tu surprajs, jeszcze cieplejszy czekoladowy smakuje jak kakao.
    Jak kakao z ryżem w tym przypadku ;), nic więcej nie trzeba było dodawać.
  • Brzmi świetnie. :D Ile ryżu dodałaś i w ramach jakiego posiłku?
  • Pół torebki (50g), ale też niecały Nutridrink - wolę gęsty. Ilość mleka czy Nutri do kwestia gustu.
    W ramach śniadania. Właściwie to drugiego, ale na pierwsze było 200ml jogurtu pitnego, to co to za pierwsze śniadanie :P
  • Jak obiecałam:
    Biały ryż na Nutrdrinku waniliowym także jest dobry, jednak ciemny ryż wygrywa. I chyba czekoladowy Nutri bardziej się nadaje do podgrzewania, ale wolę wanilię ;) Tudzież za słabo podgrzałam, bojąc się, by nie ugotować :P
  • Zdecydowanie warto zapamiętać. :) Dzięki za wskazówkę!
  • Dodam, że nutridrink na gorąco to doskonały napój na wieczór! :P
  • Równie doskonały jest Nutridrink traktowany pół godziny spieniaczem do mleka :D
  • Anonim30 2013/10/30 17:19
    Hym.. Nigdy tego nie lubiłam. Piłam je 3 razy dziennie i zbierało mi sie na wymioty fuu ......
  • Dlaczego nie mozna tego nutridrinka podgrzewać?
  • @Agataq - podgrzewać można. Byleby nie gotować i nie "wrzeć" - zapewne traci część wartości odżywczych. A i paskudnie przykleja się do garnka ;)
  • Taka ciekawostka: kiedyś nutridrink mi się wylał na blat, czego nie zauważy łam i po godzinie trzeba go był zmywac rozpuszczalnikiem, taka to ciekawa substancja:)
    Po kilku latach nutridrinków, ensurów i innych odżywek czasem mi ich brakuje:)
  • Smakuje trochę jak smakowe mleko. Waniliowy, moim zdaniem, najsmaczniejszy. Dobrze odbudowuje organizm po chorobie. I tak jak napisali na opakowaniu najlepiej smakuje schłodzony.
  • Kamila.a 2015/03/25 19:07
    Właśnie piłam ten smak ;) Muszę przyznać, że bardzo słodki i strasznie mnie po mdli teraz :( Ale traktuję to jako lekarstwo, a wiadomo, że one nie zawsze muszą nam smakować ;p
  • Króliczę 2015/03/27 18:58
    @100krotka:
    Moim zdaniem (na podstawie obserwacji z czasów studenckich) winowajcą jest kazeina - w powyższym produkcie jest jej stosunkowo sporo, bo w składnikowej wyliczance występuje już na trzecim miejscu.

    Na studiach - Malarstwo, nie Dietetyka ;) - przy okazji tworzenia ikon prawosławnych metodą tradycyjną, robiliśmy klej kazeinowy (kazeinę wytrącaliśmy z twarogu). Po upływie odpowiedniej ilości czasu, otrzymywaliśmy baaaardzo silnie klejącą substancję, wytrzymałą i odporną na wilgoć, która bezpowrotnie mocowała płótno lniane do deski (uzyskując twardość kamienia).
  • Pani Izo I Macieju próbowaliście tego czegoś jakie jest w smaku? Smakowało wam czy zdecydowanie nie?
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2015/09/19 13:59
    @Agataskate: Nie pamiętam już (ważenie było robione ponad 4 lata temu) tego konkretnego smaku, ale piłam Nutridrinki przed i po zabiegu operacyjnym. W zwiazku z tym, że w małej ilości znajduje się duża ilość składników odżywczych, preparat ten jest mocno skoncentrowany. Gęsty i słodki. Należy pić wolno. I stosować tylko w uzasadnionych przypadkach oczywiście.
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2015/09/19 14:06
    @Agataskate: Po zatwierdzeniu komentarza umknęła mi jeszcze odpowiedź na drugie Twoje pytanie: "Smakowało wam czy zdecydowanie nie?" Powiem tak - to nie był mój styl smakowy, ale jeżeli za spożyciem idą względy zdrowotne, to przynajmniej moim zdaniem nie zwraca się już uwagi na smak (albo schodzi to po prostu na dalszy pan), tylko jakie korzyści dany składnik czy substancja może może wnieść do organizmu.
  • Witam, chciałabym wiedzieć czy od tego idzie WIDOCZNIE przytyć czy służy to raczej odżywieniu organizmu, itp.???
  • wiecznie_glodna Przylaczam sie !!! pani Izo, prosimy o odp!!!
  • Pani Izabelo, Panie Macieju - bardzo prosimy o odpowiedź dotyczącą Nutridrinka - czy ma on za zadanie odżywić czy może wyraźnie i widocznie utuczyć?
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2015/11/28 12:45
    @wiecznie_glodna: "czy ma on za zadanie odżywić czy może wyraźnie i widocznie utuczyć?" Zadaniem tego produktu nie jest "widoczne utuczenie".
    Produkt wykorzystuje się przede wszystkim w celu odżywiania organizmu, zapobiegania bądź wyrównywania niedoborów żywieniowych. Przykłady: u pacjentów przed operacją, u pacjentów w trakcie rekonwalescencji, u osób z zaburzeniami odżywiania mogącymi spowodować niedobory żywieniowe, u pacjentów, którzy mają problem z połykaniem pokarmów stałych, u pacjentów, u których należy wyrównać masę ciała wynikającą z niedożywiania organizmu itd...
    Zachęcam do zapoznania się ze stroną producenta, na której znajdują się odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania odnośnie omawianego produktu: http://www.nutridrink.pl/pl16
  • Ale można od tego przytyć (piję dwa dziennie tylko takie co ma 400 kcal czyli razem 800 + dieta 3000 kcal)???
  • Izabela[autor ilewazy.pl] 2015/11/28 17:15
    @wiecznie_glodna: "Ale można od tego przytyć" Odpowiedź znajdziesz w moim powyższym komentarzu.
    Decyzję o zasadności wprowadzenia Nutridrinków do jadłospisu, jego ilości oraz częstotliwości spożycia na dobę, ustala lekarz bądź dietetyk po przeprowadzeniu stosownego wywiadu żywieniowego i wykonaniu badań diagnostycznych. Te osoby są również odpowiedzialne za prowadzenie pacjenta i bezpośrednio z nimi należy konsultować swoje obawy.

Dodaj komentarz na temat ważenia

Oceń smak i właściwości produktu. Podziel się ciekawym przepisem, napisz jak wykorzystujesz go w kuchni. Jeśli produkt jest dla Ciebie nowością nie krępuj się pytać o sposób przyrządzania czy dostępność.

Możesz dodać komentarz jako niezalogowany lub zaloguj się albo zarejestuj aby w pełni korzystać z ileważy.pl

Zobacz jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu

Jakie są zalety rejestracji przy komentowaniu?

  • powiąż komentarze z Twoim kontem użytkownika
  • nie czekaj na moderację komentarzy
  • zarezerwuj swój podpis / pseudonim
  • dla zalogowanych użytkowników nazwa przy komentarzu prowadzi do profilu gdzie możesz promowac swoją stronę / bloga
  • podstawowe konto jest darmowe a rejestracja trwa ok. minutę