Łyżka octu balsamicznego z Modeny o kwasowości 6 % waży 6 g.
Skład: ocet winny z czerwonego wina, koncentrat moszczu gronowego, barwnik E 150 d, przeciwutleniacz: pirosiarczyn potasu.
Producent: Kühne Polska Sp. z o.o.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 łyżce
| w 100g | w 1 łyżce (6g) | |
|---|---|---|
| Energia | 116kcal | 7kcal |
| Białko | 0.65g | 0g |
| Tłuszcz | 0.1g | 0g |
| Węglowodany | 23g | 1.4g |
| Błonnik | 0g | 0g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Czy moglibyście umieścić indeks glikemiczny na stronie? Pasowałby tutaj , bo jest istotny w zdrowym odżywianiu. :)
@Izus: Tematyka nowych funkcji na ilewazy.pl jest poruszana tutaj i tam proszę kontynuować dyskusję (wyjaśnialiśmy już kwestie indeksu glikemicznego w tamtym poście).
Mam zatem pytanie raczej do autorów strony – czy w ogóle warto przejmować sie indeksem glikemicznym? Do tej pory nigdy nie zera spam na niego uwagi.
a ile moze miec lyzka octu jablkowego??
@meow też mnie to ciekawi bo go popijam sobie, ale nigdzie nie znalazlam jeszcze takich informacji. Pewnie będzie podobnie.
a jak jest z octem balsamicznym zagęszczonym? (taki słodki)
po co wy pijecie ten ocet jablkowy? :O
hah sposob mojej kolezanki na zrzucenie 10 kg-2 lychy octu jablkowego dziennie ,coo ten ocet ma w sobie ze sie chudnie (podobno od niego
słyszałam o tym ze niektore(zapewne bardzo madre)osoby które sie odchudzaja pija ocet…niby działa ale ma zly wplyw na nasze zdrowie
ocet jablkowy jest składnikiem wielu preparatow na odchudzanie (np cidrex) ale to jest mega niezdrowe- wypłukuje wapn= niszczy kości i zęby no i w organiźmie robi czystki;/ tak jak z produktami w zwykłym occie np ogorkami- wszystko ma znikomą ilość kcal, ale i wartości dla orgaznizmu zadnych a wręcz szkodzi!
@Ala- ocet zagęszczony to głownie cukier, gdzies czytałam, że ma 120kcal/100g ale na mojej buteleczce nie ma żadnych informacji. A używa sie go takie znikome ilości, że chyba nie ma to znaczenia!
http://lepszezdrowie.info/ocet.htm
to jest link do strony o dzialaniu octu….hmmm moze jednak nie jest taki straszny…ale jakos do mnie i tak nie przemawia :)