Kebab w bułce waży 450 g.
Skład: bułka, mięso wołowe, mięso cielęce, warzywa (kukurydza konserwowa, ogórek, pomidor, kapusta biała, kapusta czerwona, cebula), sos majonezowy.
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 porcji
| w 100g | w 1 porcji (450g) | |
|---|---|---|
| Energia | 195kcal | 878kcal |
| Białko | 8.2g | 36.9g |
| Tłuszcz | 9.7g | 43.7g |
| Węglowodany | 19.8g | 89.1g |
| Błonnik | 1.1g | 5g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Dzisiaj zważyliśmy produkt, o który pytacie od dawna, a ostatnio coraz częściej ;)
Jak obliczyliśmy wartości ? Zakupiliśmy gotowego kebaba i rozłożyliśmy go na części pierwsze, ważąc poszczególne składniki.
Zapewne zdajecie sobie sprawę, że kebab kebabowi nierówny. Wystarczy inny rodzaj zastosowanego mięsa czy sosu albo inna ich ilość, a wartości mogą ulec zmianie. Ale mimo wszystko warto wiedzieć, jak się kształtują takie dane :)
o Matko, ale bomba. Na szczęście tego nie lubię, spodziewałam się 600kcal, ale nie prawie 900
to jeszcze poprosimy w bułce pita i z sosem ostrym a nie majonezowym, tak dla porównania;)
o jejuu , a ja to tak uwielbiam . również spodziewałam się ok 600 .
myslałam,ze z 500 ;O uwielbiam kebab, a nie jadłam go od dawna. i chyba nie zjem ^^
haha super :D ja nei jadam takich rzeczy,ale szacowałam,że ma ok 700, noo t o nie duża pomyłka
a ja nie jadłam nigdy i dobrze mi z tym. ;)
jak coś wolę zrobić nawet domową pizzę niż pochłonąc taki kebab.
a jak ksztaltuje sie kalorycznosc tzw. Kebab rollo, w nalesniku? Albo samego ,,srodka”, nie wliczajac bulki? Nigdy za nią nie przepadalam ;)
a ile miałby kebab w tortilli, a nie w bułce??
Ciekawe jaka byłaby różnica z mięsem z kurczaka?
myślalam że mniej… na szczęście rzadko go jem ;]
w tortilli, wydaje mi się, że jest mniejszy. można porównać z mcwrapem z mc donalda. Mam nadzieję ze nie przekracza 500 kcal, bo sama sobie czasem pozwolę na takie szaleństwo.
jak zobaczyłam zdjęcie od razu pomyślałam ,,jeja, to ma z 900 kcal!” niewiele sie pomyslilam :D
a ja myślałam, że z 1000… w sumie niewiele mniej ;)
Lacri, na pewno jest lżejszy, bo ta bułka jest okropnie zapychająca i nadmuchana. ALe chciałabym wiedzieć dokładnie jaka jest różnica między kebabem w bułce z wołowiną, a tortillą z kurczakiem.
na szczęście kebaba nie lubię ;)
@jo – to weź kalorie z samej bułki i odejmij od tych 700 kcal, a dodaj kcal z tortilli.
ja też kebaba nie lubię :] jak już to subway’a
Jesteście niesamowici!!!! zważyć kebab to naprawdę wyzwanie, zaglądam na tą stronę codziennie, jest niezastąpiona przy racjonalnym żywieniu;)
Mam jednak prośbę, czy Pani Izabela mogłaby się wypowiedzieć na temat takiego zwijanego kebaba również, bo bardzo mnie to ciekawi?
ile kcal ma sama bułka?
znalazłam inf, że pita na 100g ma ok. 250kcal. nie wiem tylko ile waży i czy źródło jest wiarygodne
PADŁAM…. *leży na podłodze*
aha dziękuje:) kurcze ale jakby wziąć kebaba w cienkim cieście i z kurczakiem, bez sosu to chyba był by to zdrowy obiad prawda? jak myślicie?
o matko ;o szczęka mi opadła ! jak dużo , masakra .
jeżeli sama przygotujesz tortillę i kurczaka, weźmiesz świeże warzywa, to będzie zdrowo :)
łuuuuhuuu not o nieźle :D! A jak to policzyliscie?? Mniam apetycznie wyglada sto lat nie jadłam kebaba, piekne zdjecie ;D!
Masakra, juz wole zjesc dwa kawalki pizzy margaritta :)
Ale faktem jest, ze to “zasluga” tej buly, ktora wyglada wrecz,ze polowka malego chleba.
Ja lubir tortille( ta z biedronki ma 200 kcal), przyprawiam kurczaka lub indyka przyprawa do kebaba i oczywiscie warzywka do tego. Pamietam ten boom na kebaby. W sumie to ulubione danie moich braci i wogole mezczyzn.
@lotopauanka
zacytuję panią Izabele
Jak obliczyliśmy wartości ? Zakupiliśmy gotowego kebaba i rozłożyliśmy go na części pierwsze, ważąc poszczególne składniki.
hehe bomba kaloryczna :D ja sam sobie kebab robie w domu czasem ale to wtedy zjem mniej czegos innego :P wychodzi rownie smaczny a ma okolo 350-500 kcal wszystko zalezy od skladnikow np czy sie da majonez,jakie mięso i bułka itp… te w budach sa nafaszerowane nie wiadomo czym takze lepiej takich nie jadać :)
taka bułka nei jest zbyt cieżka, bo jest jak już było mówione-ostro nadmuchana. Różnica między nią, a tortillą nie przekroczy 100 kcal. Bodaje Knorr ma “Pomysł na..Kebab” i przygotwany z ich przepisu: sos na bazie jpogurtu, tortilla, mięso drobiowe ma aż 500 kcal wiec taki kupny jest na pewno bardziej kaloryczny (mnostwo sosu na bazie majonezu) . Tortilla-bułka niewiele zmienia niestety
Nigdy tego nie jadłam, nigdy mnie nie kusiło i chyba nigdy nie skusi ;)
Zjedliście go potem ;D?
SMACZNEGO :D
Dobrze ze nigdy nie jadłam i nigdy nie zjem ja czasami tyle kalori w ciagu dnia nie jem!!! po co ludzie pakuja w siebie takie świństwa?
Sporo, sporo. Kebaba jadłam raz w życiu. Jakoś mnie nie zachwycił. Pizza jest znacznie smaczniejsza dla mnie.
ja nie lubię w bułce, jadam zwykle w tortilli i tylko z mięsem drobiowym. Chyba muszę wysłać zapyanie :) za ten swój liczę 500-600, bo to tortilla (jakieś 200 kcal) a nie wielka biała buła.
a swoją drogą gdzieś słyszałam w jakimś programie tv kiedyś, że taki kebab ma 1200 kcal, więc jestem mile zaskoczona tymi pawie 900 ;).
Ale to był program w stylu: my gotujemy zdrowo i nasze ma 400 kcal, a to świństwo w białej bule z mięsem wieprzowym z sosem majonezowym, dodatkową porcją bekonu :D i frytek ma tyle, a nasza torilla z grillowanym cycem z kurczaka i suchymi warzywami tyle. ;)
miało być oczywiście prawie, a nie pawie :)
Tak w ogóle – ciekawa ilość tłuszczu. :>
@Paula też tego nie rozumiem, ale może smak jest całkiem dobry :D Nawet nigdy nie jadłam nic z KFC ani McDonald’s więc nie wiem, ale może to uzależnia he he…
tez nigdy nie jadlam nic z mcdonalda ani kfc ani zadnych fast foodów wogóle mnie to nie kręci cale ocieka tłuszczem bleeeee
uwielbiam kebaby, jednak nigdy nie moglam go do konca dojesc, zawsze probowalam wpychac gp na sile. juz go dawno nie jadlam i tak jak inni wolalabym juz tortille z kurczakiem :)
Oj z tym tłuszczem to masz rację. A najbardziej przeraża mnie widok, kiedy ktoś siedzący na przeciwko mnie w tramwaju, autobusie czy pociągu zajada taką bułę i widać cieknący po brodzie tłuszcz, majonez i co tam jeszcze. I ten zapach nie do zniesienia przez mój węch.
uuuu duzo, ale w sumie liczylam, ze tak z 1000 ma ;) kiedys jadlam fast-foody prawie codziennie, strasznie mi smakowaly. teraz juz ich nie tykam i za nimi nie tesknie :D
Uwielbiam kebaby, ale jak widzę, ile ma kalorii, to przestanę je jeść! Co do McDonald’sa to kiedyś każdej kanapki tam spróbowałam. Wtedy ważyłam 70 kg. Jak przestałam jeść te świństwa i zaczęłam zdrowo się odżywiać, schudłam 10 kg.
P.S. Super stronka :) często ją odwiedzam!
Hehehe:) ja wczoraj zjadłam kebaba,ale mój miał z jakieś 300 kcl,tak sobie policzyłam,cienkie ciasto kebab mniejszy,mniej tłuszczu,najlepiej nie zamawiać w tej bułce,bo i takim małym się można najeść za dwoje:)
a co z samą zawartościa bez bułki? to jakies 500kcal, prawda?
Zastanawia mnie tez ile kcal pochodzi z tego sosu… ?? :)
ja myślę że sos majonezowy to będzie jakieś 200 kcal, zważywszy na to że bazą sosu jest majonez który jest baaardzo kaloryczny + jeszcze jakieś dodatki
Wiec wy bierając kebab drobiowy i bez sosu, to chyba nie bedzie tak strasznie :)
Sam nigdy nie jadłem kebaba. Może i kalorii ma dużo, lecz jakoś ktoś prowadzi aktywny tryb życia, to jak raz je na jakiś czas takie coś, to nic mu nie będzie.
ja sobie raz w miesiącu czasami rzadziej pozwolę na kebaba uwielbiam go po prostu :) i nie patrzę wtedy na kalorie.
Ja i moja mama często robimy takie domowe kebaby :) bulka grahamka przypieczona w opiekaczu, piers z kurczaka (przyprawiona “gyrosem” i usmazona na minimum oleju, o wieeele smaczniejsza niz to tłuste mięso w kupnych kebabach :), kapusta pekińska/sałata, warzywka jak np. pomidor, ogorek, kukurydza,(a nawet duszone pieczarki! <3) do tego sosik z jogurtu naturalnego,kefiru i ziół ;)) jak oceniacie wartosc kaloryczna i odzywcza takiej wersji? pozdrawiam!
Mam wielka prośbe o zważenie DUŻEGO ROLLO z mięsem wołowym i sosem mieszanym, czyli praktycznie to samo co zwazyliscie,tyle że w tortilli/naleśniku…tzw. rollo, błagam!!!:)Bo chyba ma nieco mniej niz ten z bułce…licze że max 700;)
Mam pytanie do Pani Izabeli, czy to jest duży, średni czy mały kebab?
Małgosia: jaki problem policzyć? Bulka ok 230 kcal, do teg w zależności ile czego dodasz, ale niewiele się do niej mieści, więc i mięsa i warzyw nie będzie zbyt wiele
@klaudia: bułka ważyła 130 g, dostarczając 350 kcal
@Justyna: tak, masz rację. Wartość energetyczna wsadu bez bułki wynosiła 520 kcal.
@summertime: degustuję wiele produktów ukazujących się na http://www.ilewazy.pl, ale powyższy kebab nie zachęcił mnie do spróbowania (jakby ktoś się mnie zapytał jak smakuje, to nie wypowiem się, bo nigdy nie jadłam)
@Sara: hmmm… taki standardowy :) W barze nie było podziału na rozmiary.
dziękuję za spełnienie prosby.Faktycznie kebab kebabowi nie rowny bo już różne jadłam,ale teraz nie liczę kalorii jem mniej a częściej instaram unikać się takiego jedzenia,ale raz na miesiac się zje
AAAAAAAAA… nigdy więcej kebaba ! ;(
to wiele wyjaśnia, bo placek tortilli w zależności od producenta ma 120-200kcal.
Jak mnie najdzie nieopanowana zachcianka na kebab, przyrządzam domową wersję: mięso gulaszowe z indyka (można kupić takie ścinki z udźca na tackach) mocno doprawione przyprawą Knorra Kebab, podsmażone na kropelce oliwki na teflonie. Do tego sałata, ogórek, pomidor, sos jogurtowo- czosnkowy i mega ostre tureckie marynowane papryczki. Można zawinąć w tortillę albo jeść samo mięsko z warzywami. Pycha! no i pełna kontrola nad składem i kalorycznością :-)
Ja czasem poprostu mega drobno siekam filet z piersi indyka/kurczaka i smaze na teflonie bez tłuszczu. Do tego mieszam koncentrat pomidorowy z ostrymi przyprawami i mam sos + surowka/salatka i jest obiad :P
Bzdura! Kebab ma 400-600kcal, zależy od mięsa…
Po wyczytaniu takich bzdur odechciało mi się sugerować tą stroną.
@-.-: masz może jakieś dane, źródła, obliczenia na poparcie swojej tezy?
jesli po rozlozeniu “na czynniki pierwsze” poszczegolne skladniki mialy taka a nie inna wage, a wiec i wartosc kaloryczna to po co wyskakujesz z ta “bzdura”? Wiesz lepiej, bo na oko tak oceniasz? Czy moze pytalas w jakiejs sieciowce ile kcal ma u nich kebab? Wiesz generalnie kabab kebabowi nie rowny, wiec nawet jesli tam gdzie Ty kupujesz ma 400-600kcal to gdzie indziej moga miec wiecej. Nie widze powodu, aby nie wierzyc w to, ze ten akurat ze zdjacie mial tyle wlasnie kcal.
Zastanawiam się jak się ma do tego kebab z Efezu. Wydaje mi się zdrowszy i mniej kaloryczny ze względu na sos i więcej warzyw…tylko ta buła ;/
[komentarz usunięty] – wpis nie na temat. Maciej
Uwielbiam kebaby :( Ale takiego jak na zdjęciu nie zjadłabym, nie z takiego mielonego okropnego mięsa.
Jeśli chodzi o kaloryczność- to masakra.
Kiedyś w programie na TVN Style, gdzie używają kalorymetru do pomiaru wartości zmierzyli wlaśnie ile kcal ma kebab z budki i bylo ok 1000 więc bardziej wierzyłabym temu ważeniu, niż glupim gadkom, że 400 kcal (sama bułka to 90% tego, a gdzie tłusty sos i inne dodatki?!)
-.-, McChicken ma tyle, co Ty podałaś i mała tortilla z kurczakiem grillowanym :)
Powiedz, gdzie to się ma do objedzenie kebabem, który ma same tłuste dodatki? Warzywka to zaledwie mały dodatek zdrowy, który jest hojnie polany tłustymi sosami :)
Nie mniej w niektórych miejscach lubię kebaba i mimo, że teraz odżywiając się zdrowo i mając pojęcie o kaloryczności i wartościach produktów, miewam na niego ochotę :) I pewnie raz na ruski rok się skuszę :)
co później zrobiliście z tym kebabem? ;)
“kalorymetr”?! No proszę.. Jaka maszynka lepiej policzy kalorie niż dietetycy rozkładający danie na czynniki pierwsze i wnikliwie obliczający kaloryczność każdego ze składników?
@Mademoiselle: każda.
@kamila: zjadłem go, mega pikantny jak dla mnie, a tak poza tym to ok, kebab jak kebab ;)
@Mademoiselle: dokładnie tak jak pisze Martin, tylko kalorymetr daje rzeczywisty wynik energetyczności dla danego dania. Dane obliczeniowe, niezależnie ile energii i dokładności się w nie włoży są tylko przybliżeniem. Obliczenia/szacowanie kalorii mają wystarczającą dokładność do robienia poglądowych bilansów energetycznych, jednak w kontekście Twojego pytania to właśnie kalorymetr jest tym co pokazuje rzeczywiste wartości (jednak trzeba pamiętać i podkreślać, że dokładność z kalorymetru przy normalnym podejściu do odżywiania nie jest do niczego potrzebna).
To nie jest tak, że skoro obliczyła to dietetyczka (ja dietetykiem nie jestem, wszystkie kwestie merytoryczne to praca Izabeli) to te obliczenia stają się standardem dla kebeba. Wszystko co ważymy to produkty naturalne i bardzo duże wahania są rzeczą normalną (mniejsza bułka, mniej sosu, bardziej chude mięso i kebab ma kilkaset kalorii mniej). Nie jest to coś czym warto się przejmować, po prostu, jeśli już liczyć kalorie to robić to z głową i rozsądkiem (po to dajemy zdjęcia, żebyście mieli punkt odniesienia do własnych szacunków).
jeśli chcecie zrobić naprawdę smaczny kebab w domu, to szczerze polecam zrobić pitę razową z tego przepisu: http://lawendowydom.blogspot.com/2011/02/razowa-pita-z-soczewica-rozwiazanie.html . robi się ją na patelni, więc pochłania to mało czasu i energii. do przyprawienia mięsa (najlepiej kurczaka) używam zawsze przyprawy do gyrosa Galeo (moim zdaniem jedna z najsmaczniejszych gotowych mieszanek, i nie ma glutaminianu sodu). doskonały sos czosnkowo – ziołowy można zrobić na bazie jogurtu naturalnego ;-) ostatnio robiłam z sosem tzatziki http://www.zdroweconieco.pl/sos-tzatziki.html i sprawdził się świetnie. do tego warzywa według uznania i gotowe :-)
Faktycznie jak się człowiek odzwyczai od tego typu rzeczy to później nie idzie zjeść takiego kebaba;] Jeszcze rok temu wcinałam raz na jakiś czas coś w tym stylu ale teraz nawet mnie nie kusi;]
o, dzieki, prosba spelniona:)
@Maciej no właśnie – pikantny… Ja uwielbiam poprostu strasznie ostre potrawy. Zauważyłam jednak, ze podając jakieś przepisy, w tym tez te na stronie Zdroweconieco, unikacie państwo pikantneho jedzenia. Czy to tylko kwestia waszych preferencji smakowych, czy kryje sie za tym coś jeszcze? Kiedyś powiedziano mi, ze tak szybko robię sie głodna, bo właśnie jem takie ostre dania a one nie syca – czy to prawda? Mi raczej nie smakują tekie “delikatne” potrawy :(
I druga sprawa – z mysla o jakim dziennym zapotrzebowaniu na kcal zostaly opracowane przepisy na Zdroweconieco? :)
a papryczka chili nie ma dobrego wpływu na przemianę materii (i układ krążenia)?? też zdecydowanie wolę ostre potrawy niż na słodko (szczególnie mączne:S), albo słodko-kwaśne ;)
na stronie zdroweconieco, zauważyłam sporo przepisów kuchni włoskiej i znów zaczęłam się zastanawiać, czy kuchnia śródziemnomorska faktycznie jest taka zdrowa, bo mieszkając w jednym z tych krajów i obserwując nawyki żywieniowe i sposoby przygotowania, mam mieszane uczucia (nie mówię o zamiłowaniu do kebabów i innych fastfoodów)
Z moich obliczeń wynika, że skoro mięso+surówki w Waszej porcji mają 624 kcal (320g bez bułki), a wrap ma ok.40 g, czyli 118 kcal, to kebab rollo ma ok.743 kcal :-)
@haruka: w moim przypadku to kwestia smaku, lubię jedzenie dobrze doprawione, jednak niekoniecznie mega pikantne. Kebab był na tyle pikantny, że zagłuszał inne smaki, co jak dla mnie jest bez sensu. Co do kwestii sycenia to się nie wypowiem, bo nie wiem. Co do zdroweconieco to dania są przekrojowe, nie ma jednego ściśle określonego zapotrzebowania.
Dla zainteresowanych tematyką kebabową polecam lekturę wniosków z badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii. Zbadano prawie 500 kebabów w różnych częściach kraju. Wyników nie można odnieść w 100% do warunków polskich (np. z badań wynika, że na Wyspach dominującym mięsem jest baranina co nie będzie prawdziwe dla naszego rynku), ale dają dobry pogląd co do kaloryczności i właściwości tego dania.
Kilka wniosków:
* średnia kaloryczność kebaba to prawie 1000 kcal
* rekordzista miał 1990 kcal ;)
* w 35% gatunek mięsa w kebabie był inny niż deklarowany (to jest ciekawy wniosek potwierdzający, że do zapewnień producentów i sprzedawców należy podchodzić z rozwagą)
* średnia waga zawierała się w przedziale 250 g – 350 g
* przeciętny kebab w badaniu wypełniał 98% dziennego zapotrzebowania na sól i 148% zapotrzebowania na tłuszcze nasycone
Co ciekawe badanie dotyczyło kebabów bez sosu i sałatek ;)
Link do notatki na temat badań: http://www.lacors.gov.uk/lacors/NewsArticleDetails.aspx?id=21002 [język angielski] – na dole są linki do informacji prasowej i szczegółowego raportu z badań.
Polecam, ciekawa lektura.
Ciekawe, czy u nas ktoś przeprowadzał podobne badania? Z chęcią bym przeczytał coś takiego dla naszego rynku, jeśli macie linka do czegoś takiego, wrzucajcie.
tutaj też kebab kebabowi nierówny, bo bardzo często jest samo mięso (bez sosów i surówek), mniej sosów do wyboru (ostry i majonezowy) i mniej warzyw (oczywisty brak ogórka kiszonego). Mimo wszystko, nie tak jak na Wyspach, bardziej popularny jest kurczak.
O kurde jeden kebab prawie 2000kcal :O a nawet sie tego zbytnio nie czuje…
ja lubię kebab drobiowy, ale chyba nie jest zbyt zdrowy ;/ zazwyczaj zamawiam sałatkę z kebabem i bez sosu, liczyłam około 200 kcal ale to mięso jest chyba bardzo tłuste…
Ja uwielbiam kebaba z baraniną i sosem czosnkowym. Gdy pierwszy raz takiego zjadłam polubiłam baraninę.
Ile wynosi kaloryczność kebaba bez mięsa?
Jak już kupuje to biorę wersje wege i jestem ciekawa ile mniej kalorii to by wyszło:)
Pozdrawiam!
jezuuuuuuuu ja tez gdzieś czytalam ze ma jakieś 600 a tu prawie 900 i to trzeba zawsze liczyć trochę więcej bo jedna da ci więcej na maxa sosu a druga mniej :( eeeeeeeeeeeh a a ja tak Kocham ;( !
wystarczy kupić kebaba w bułce i zjeść sam środek. ;) mąka szkodzi, a mięso – najlepiej, kiedy się trafi na kebaba z kurczaka, np w mcdonalds. ^^ od razu mniej kalorii, zostanie samo mięsko i warzywa. ;) a sos można wziąść pomidorowy – nie ketchup. :)
O masakro .. : o
Czy mają gdzieś państwo zapisaną kaloryczność i wagę za mięsko w takim kebabie?
I dla jakiego typu mięsa przyjąć wartości?
Bardzo proszę o odpowiedź!:)
Dziś wzięłam sobie mały zestaw na talerzu: frytki, surowe warzywa, mięso kebab (nie kurczak) w płatkach krojone z odrobiną sosu, a że nie zjadłam całości, to policzyłam na to 500 kcal licząc osobno warzywa mniej więcej, frytki z frytkownicy i mięsa: cielęcina i mięso mielone wołowe… Ale nurtuje mnie to mięso i jego kaloryczność :)
poslugując sie Wasza stronką oraz tą stronką http://caloriecount.about.com/ obliczyłam ile ma mniej więcej falafel w cienkiej picie, z surówką z kapusty oraz tylko ostrym sosem (tu bralam dane dla keczupu). Wiadomo, nie mam kalorymetra czy czego tam :) ale wydaje mi sie, ze chyba jestem blisko. Wyszlo mi ok. 400 kcal, mozna jesc! :D
Malaya, a sam falafel?? i ile gr policzyłaś?? (przepraszam, że znów z kebabu przechodzę na falafela, ale to prawie to samo, tylko wege:P)
a samo mięcho stamtąd? w tych przyprawach i w ogóle…? u mnie można dostać to mięso gyros z kebaba, polane sosem czosnkowym, pod tym leżą frytki i troche surówki. wszystko jest w opakowaniu papierowym :D więc ile miałoby samo mięso takie do kebaba?
A nie masz podane ile gram fryt, mięsa i surowki jest w tym zestawie? Jak coś to zawsze możesz spytać o wagę to musza podać :)
Poproszę o kebab na cienkim cieście z mięsem drobiowym, gwarantuję że tutaj kcal będą sie wahać w granicach 400-500 kcal, czy tak pani Izo?
hhj: Tutaj bardzo wiele kcal pochodzi z tłuszczu i majonez. Wbrew pozorom, nawet jeśli użyjemy mięsa drobiowego, to niewiele się zmieni, bo nie o mięso tu chodzi. Bułkę jeśli zastąpimy np. naleśnikiem, to pewnie będzie mniej. Ale przecież nie o to chodzi, żeby wszystko zmieniać, wymieniać, kombinować! Zresztą cienkie ciasto to prawie jak wydrążona bułka. A propozycje to chyba w poddziale “zaproponuj ważenie”?
hmm…Nyu: Nie jadłem i nie widziałem jeszcze kebaba z majonezem scritce np. winiary. Zazwyczaj do tego typu “dania” podaję się sos ostry bądź łagodny, lecz nie jest to majonez. Poza tym w opisie jest wołowina i cielęcina, hmm…podobnie nie jadłem kababa z takim mięsem, ponieważ nie jest on dostępny! W ofertach mamy kurczak lub baranina i takie reguły trzymają się dobrych knajp z tureckim żarciem. Jeśli weźmiemy kebaba na naprawdę cienkim cieście + kurczak + surówki = nie ma większej tragedii, myślę ze w granicach 500 kcal ma taki kebab…
O ja haha niezle ja czesto w ciagu dnia nawet nie przyjme tylu kalorii xd. Cale szczescie, ze nie cierpie tego “jedzenia”. Sam tluszcz az mdli czlowieka. Dla mnie takie rzeczy moglyby wgl nie istniec xd
“O ja haha niezle ja czesto w ciagu dnia nawet nie przyjme tylu kalorii xd.”
to gratulacje … jest się czym chwalić
o wiele mniej by było bez sosu pewnie:P
może ktoś policzyć sam kebab (np na talerzu) z surówką bez pity i sosu ?
dzieki bogu kebabow nie jem, w swym krotkim osiemnastoletnim zywocie zjadlam doslownie 4 kebsy;) nie lubie jedzenia ‘na szybko’, a tym bardziej na stojaco. poza tym, po czyms takim czuje okropnie obzarta jakims syfem:P
no to po rozmiarach tego wychodzi na to,że kepap u moich turków(cena 7.5zł) ma przynajmniej z 1500kcal, no robią go Mega Większego(bo ten to się tyci przy nim wydaje) i pakują tam tyle mięsa,że aż się na boki wysypuje, jak się to ruszy widelcem :) zazwyczaj, jak ktoś go zamawia pierwszy raz i dostaję go do ręki mówi “O k….! to dla mnie?!” raz w miesiącu, albo rzadziej na obiad nie zaszkodzi :) fakt faktem,że później 3 dni do siebie po takim dochodzę, ale nie dajmy się zwariować :)
czy ktoś orientuje się ile kalorii w takim kebabie pochodzi z mięsa? :) jestem wegetarianką i jeśli już to jem tylko wersję bezmięsną.
Kto nie jadł kebaba to niech żałuje :P Ja jem dość często i zdecydowanie za często niestety będę musiał zrezygnować. A że tyle ma kalorii to tak mi się wydawało że w okolicach 1000. Mały ten wasz kebab, mój ma zawsze co najmniej 570 gram a największy jakiego jadłem miał 620 gram :) Zawsze ważę bo mam w pracy wagę i sprawdzam czy mnie nie oszukali :)
Raz w życiu jadłam kebab i od tamtej pory wiem, że już tego nie zrobię drugi raz. Moi znajomi są zachwyceni tym produktem, więc chyba musiałam trafić na jakiś wybrakowany towar, bo mięso było suche, bułka twarda, sos miał dziwny sztuczny smak, jedynie warzywa mi w nim smakowały. Chyba już się nie przekonam do kebaba, ale to i dobrze, bo jest bardzo kaloryczny.
Jednym smakuje to, drugim tamto. Ja nigdy nie jadłam kebaba ale gdybym miała wybrać kebaba a jogurt, marchewkę czy coś w stylu to wybrałabym to drugie. Po prostu dla mnie apetyczniej wygląda i lepiej się czuję jak dostarczę organizmowi rzeczywiście coś bardzo wartościowego :D zresztą w jakiejś jadalni typu “fast-food” to ja nie byłam gdzieś ze 4 lata i jakoś mnie nie ciągnie :D
no to zazdroszczę, ja bym wybrała kebaba
Lilka, ja też wybrałabym marchewkę lub coś w ten deseń :) a można się przyzwyczaić i polubić zdrową żywność, ja już od czerwca nie jem produktów typu fast-food :) a kiedyś za nimi szalałam.
Dokładnie, wydaje mi się, że najtrudniej jest hamować się na początku – ja w każdym bądź razie miałam tak kiedyś ze słodyczami. Po kilku dniach, a już w ogóle miesiącach niejedzenia takich rzeczy wcale się nie ma jakoś na nie ochoty a samo zjedzenie czegoś zdrowego w zamian daje dużo satysfakcji :D