Herbatnik kakaowy z nadzieniem (29%) o smaku waniliowym waży 11 g.
Skład: cukier, mąka pszenna, tłuszcz roślinny (z przeciwutleniaczami E 306, E 304), kakao o obniżonej zawartości tłuszczu 7%, syrop glukozowo-fruktozowy, substancje spulchniające (wodorowęglan sodu, wodorowęglan amonu), serwatka w proszku (z mleka), miazga kakaowa, sól, emulgator (lecytyna sojowa), aromat. Zawiera pszenicę, gluten, soję, mleko.
Producent: Kraft Foods
Marka: Oreo
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 sztuce
| w 100g | w 1 sztuce (11g) | |
|---|---|---|
| Energia | 471kcal | 52kcal |
| Białko | 5.7g | 0.6g |
| Tłuszcz | 21g | 2.3g |
| Węglowodany | 65g | 7.2g |
| Błonnik | 3.6g | 0.4g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Nigdy nie jadłam, dobre toto? :)
dobre, bo samo ciastko jest mocno czekoladowe :)
Moim zdaniem jest zdecydowanie zbyt słodkie.
„przekręć, poliż, zamocz”.;)))
herbatnik jest przepyszny , uwielbiam takie mocno czekoladowe kruche ciacha, krem natomiast… kiepski :(
pyszne :D
Ciastko dobre, krem przeciętny, gorszy niż w jakichś tańszych markizach. Jak dla mnie mogliby zrobić same takie herbatniki, bez kremu.
Smakiem nie powala, lecz ceną. Moim zdaniem lepsze są Hity.
Po co ważycie takie rzeczy? Przecież to to ja sobie moge przeczytać na ulotce producenta! Lepiej się skupić na rzeczach na których rzadko kiedy podawane są kalorie. Taka jest moja opinia..
@Edwin: Jest to dokładnie wyjaśnione tutaj
Edwin- jeśli Ci się nie podoba, to nie zaglądaj tu. Ja z dużym zainteresowaniem analizuję wszystkie ważenia, nie muszę w tym celu biegać po sklepie i czytać etykiet.
“Ja z dużym zainteresowaniem analizuję wszystkie ważenia” i co wynika z twoich analiz? :)
Jestem zaskoczona, że węglowodany to zaledwie połowa kaloryczności tego ciastka… one są tak przeokropnie słodkie :( Kupiłam kiedyś małą paczkę, miałam wrażenie, że jem sam cukier.
wcale nie sa za slodkie :D a krem w nich jest duzo lepszy niz w hitach
Jadłam je raz w życiu, w szkole. Siedziałyśmy i każda z nas ‘przekręć, poliż, zamocz’. Nikomu nie wychodził ktok ‘przekręć’, bo ciasteczko się łamało :(
A moczyłyśmy w jogurcie owocowym ;P
Moczenie tych ciastek w jogurcie to dla mnie profanacja :P
ale w ciepłym mleku jak najbardziej tak :D
Ja uwielbiam w herbacie maczać ;D Chociaż mało ich jem, nikt w domu nie lubi, a na sztuki kurczę sprzedać nie chce ;D