Porcja serka homogenizowanego o smaku jeżyna – głóg waży 135 g.
Skład: mleko pasteryzowane, wsad jeżyna - głóg (cukier, jeżyna 3.6%, syrop glukozowo - fruktozowy, skrobia modyfikowana kukurydziana E1422, standaryzacja barwy - sok z czarnej marchwi, aromat, ekstrakt głogu 0,012%), kultury bakterii, kultury probiotyczne: acidophilus NCFM, podpuszczka mikrobiologiczna.
Producent: Mlekovita
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 porcji
| w 100g | w 1 porcji (135g) | |
|---|---|---|
| Energia | 81kcal | 109kcal |
| Białko | 5.6g | 7.6g |
| Tłuszcz | 0.1g | 0.1g |
| Węglowodany | 14.6g | 19.7g |
| Błonnik | 0.12g | 0.2g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







Podpuszczka? Po co podpuszczka w takim serku? Wygląda na śrendio zdrowe…
Jadlam parę razy. I dobre :) Tylko baardzo slodkie! Mieszam z jogurtm naturalnym albo/i duzą ilością otębów/owsiaków. Fajny jest tez smak gryszkowy.
Są przepyszne! Naturalne również.
według mnie te serki trochę dziwnie smakują… a najlepszy smak to ten, który zważyliście.
Te smakowe akurat dosyć rzadko kupuje bo dali do nich cukier a nie slodzik :/ ale naturalne 0% tej firmy biorę cały czas – nie ma mniej kalorycznych serkow homo :)
mi najbardziej smakuje naturalny, bo oczywiście jem go na słono ;) ale owocowe też b.dobre :)
A gdzie można kupić taki serek? Bo w popularnych sieciówkach to chyba nie widziałam. :/
w żabce na przykład, w sano też chyba widziałam czasem
No w zabkach są często, chociaż np w T&J tez je widzialam
Nyu, są m.in. w piotrze i pawle i w almie :) niestety w tym pierwszym zawsze te naturalne znikają bardzo szybko :(
Haruka, jeszcze homogenizowany maćkowy 0% jest niskokaloryczny, tylko to opakowanie za wielkie.
w kauflandzie i simply też na pewno je dostaniesz ;)
WRRRRR! dlaczego w Kielcach nie ma takich sklepów!!?
a ja ostatnio widziałam ten serek w realu:)
ten jest niezbyt smaczny lepszy jest smak ze śliwką i ma mało kalorii
Serki te pojawiły się również w Biedronce. Jeszcze go nie próbowałam, może się skuszę na dniach :)
skuś się skuś, bo są b. smaczne :)
Dzięki za zważenie, czekałam z utęsknieniem na ten serek, z tej serii jest też zwykły(niebieski), zielony(gruszka-jabłko) i fioletowy(śliwka suszona) wszystkie uwielbiam i co najważniejsze: mają 0% tłuszczu;)))
Haurka są serki mniej kaloryczne. to te Zero Zero z ziarnami zbóż. Mają 76 kcal w całym pudełku 150 gram. są dwa smaki jarzyna z ziarnami zbóż i jabłko-gruszka z ziarnami zbóż oraz naturalne.
A te serki jadłam i najlepszy jeżyna-głóg. Śliwkowy okropny a jabłko-gruszka ujdzie. Ja jednak wole te zero zero (Maćkowe) Mniej słodkie
@Beata w takim razie ten jezynowy muszę koniecznie spróbować :)
Jabłko-gruszka też jest smaczny z tych zer zero. :) ale jednak ja wole te jarzynowe
Beata, chyba jeżynowe ;) gdyby stworzyli serek homogenizowany warzywny 0%, to chyba bym padła ze szczęścia.
Kiedyś były warzywne danio ale skoro zniknęły to raczej ludziom na takich homo serach nie zależy ;)
znów dyskryminacja i propagowanie produktów słodkich :S
Prawo rynku ;) jak coś się nie sprzedaje to się tego nie produkuje
a później jakaś firma podejmuje ryzyko, zaczyna produkcje i okazuje się, że to hit i wszyscy próbują naśladować. To samo było ze zwykłymi produktami light.
No tak ale te danio były gdzieś z pól roku, a potem je wycofali, wiec miały trochę czasu żeby się przyjąć ;) sama ich nie kupowalam, tzn raz sprobowalam kazdy smak z ciekawosci a potem zupelnienie je olalam :P a na lighty zaczęła się u nas moda przez dietę dukana – strasznie się cieszę ze jest tak popularna, inaczej dalej jedynym dobrym dla mnie nabialem byłby chudy twarog :|
też próbowałam, ale serki Danio nie należą do moich ulubionych. zdecydowanie wolę te menu B.
Jeszcze trzeba poczekać, aż pojawi się więcej smaków jogurtów owocowych light, chociaż maćkowe są całkiem ok. (przydałoby się więcej smaków)
ja bym strasznie chciala serek lub jogurt light czekoladowy albo tiramisu… mam nadzieje, ze w koncu sie taki pojawi ;)
są desery satino 0,9 % :)
A w jakich konkretnych kupujecie serki firmy Maćkowy Zero Zero? Ja od dawna już staram się upolować, ale nigdzie w moim mieście ich nie ma. Tylko teraz przy okazji jakiegoś zdrowszego tygodnia w Biedronce był jogurt pitny Zero Zero, ale w butli 380g, której kupno w ogóle nie jest dla mnie opłacalne, bo to za duża porcja. Za to na ten serek mam ochotę już od jakiegoś czasu.
Prawdę mówiąc nawet nie wiedziałam, kiedy było na rynku Danio warzywne. Ostatnio się o nim dowiedziałam i zachciało mi się spróbować, a tu proszę, wycofali. Ale nie rozpaczam, bo Danio nigdy nie było moim faworytem w tego typu produktach. A z serków menuB smak gruszka-jabłko bardzo mi nie posmakował. Za to zajadam się naturalnymi, bo mogę sama zdecydować czy wrzucę do niego owoce, czy warzywka. ;)
Akane-chan, ja tradycyjnie kupuję w Piotrze i Pawle. To opakowanie zero zero też do małych nie należy, bo 250g, ale lepsze to niż jogurty pitne 380, z którymi nie wiesz co zrobić obawie, że się zepsuje.
MenuB widuje tez w zabkach, T&J i leclarcu :)
Satino maja niestety dużo cukru :(
Jak na złość nie ma u mnie Piotra i Pawła. ;< Gdzieś jeszcze mogę je dostać? A menuB widziałam w Tesco (ale tylko te owocowe), za to wszystkie smaki można znaleźć w L'Eclercu. ;)
Mackowe produkty widziałam tez w almie :)
serek znajduje się w kategorii ‘owoce i ich przetwory” ; )
@grzybkowa: racja, poprawione.
serki zero zero sa w Biedrone a jogurty te z ziarnami zbóż sa obrzydliwe jak gluty
Serek homo naturalny firmy Maluta (miss costatm :P ) tez ma dosyć mało kcal – 58/100g i 9,2g białka i 5,2g wegli.
ja te menuB widziałam nawet w chacie polskiej.
ale wersja naturalna ma strasznie mało białka – ok. 7g, gdzie zwykły homo ma 12. No ale kcal też mało – ok. 35 bodajże.
PS
moim zdaniem ten ma strasznie dużo cukru – to nawet Danio w opakowaniu ma mniej, a jest go więcej o 5g. niewiele, bo niewiele, ale serka więcej, a cukru mniej.
@ haruka: wolisz mniej kcal, mniej białka i więcej węgli czy więcej kcal, więcej białka mi mniej węgli?
jak to drugie, to polecam serek z Łowicza – 80 kcal/100g, 12g białka, jakieś 3g węgli i 3g tłuszczu. (:
Nawet nie wiedziałam, ze lowicz robi serki. Mi sie ta firma tylko z dzemami i innymi przetworami kojarzy. Akurat te smakowe menuB to jest taka trochę dietetyczna ściema – tłuszczu nie ma, ale cukrem zdrowo sypneli :P Trochę mi to przypomina od czego zaczęło sie moje “studiowanie” opakowań wszystkich produktów – zawsze uwielbialam pierniczki alpejskie, jakoś jeszcze za czasów podstawówki pojawiła sie limitowana edycja różana. Strasznie mi posmakowala :P na pewnej jak zwykle nudnej lekcji polskiego podjadalam ukradkiem owe pierniczki, a gdy sie skończyły z nudów zaczęłam czytać co jest napisane na opakowaniu. Skład mnie starzenie zdenerwował i rozczarował – okazało sie, ze jest w nich nadzienie jablkowe z aromatem rozanym!!! A ja byłam pewna, ze to różana marmolada :( wniosek był prosty – czytać to, co jest z tylu, bo z przodu wszystko wyglada “pięknie” ;)
@ haruka: nie ten Łowicz :). Ten:
http://grosikonline.co.uk/59-lowicz-serek-homogenizowany-naturalny-150g.html
emmo a gdzie kupujesz łowiczowskie serki? Chyba muszę jeszcze dokładniej przeszukiwać chłodnie sklepowe ;)
A jogurty i serki owocowe homo – w każdym węgli i cukru uświadczysz. Chyba żeby jeść naturalne i po prostu dodać sobie owoce=)
A Mackowe produkty są w leclercu- nawet niezły wybór :P
fiolka a serki Maćkowe zerozero są ?