Galaretka z sokiem owocowym, o smaku cytrynowym w czekoladzie waży 12 g.
Skład: cukier, syrop glukozowy, czekolada 19 % (cukier, miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, tłuszcz roślinny, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu, emulgatory (lecytyna sojowa i E 476, aromat), woda, sok cytrynowy 6 % (z soku zagęszczonego), substancja utrzymująca wilgotność (sorbitol), regulator kwasowości (kwas cytrynowy), substancja żelująca - (pektyna), stabilizator - (cytranian sodu), aromat.
Producent: Jutrzenka Colian Sp. z o.o.
Marka: Mella
Wykres źródeł energii
Wartości odżywcze w 1 sztuce
| w 100g | w 1 sztuce (12g) | |
|---|---|---|
| Energia | 358kcal | 43kcal |
| Białko | 1.1g | 0.1g |
| Tłuszcz | 7.1g | 0.9g |
| Węglowodany | 72.3g | 8.7g |
| Błonnik | 1g | 0.1g |
Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl







mmm moje ulubione slodycze z paczek mikolajkowych :D nie pamietam cytrynowych, zawsze dostawalam chyba malinowe i pomaranczowe :)
Nie podchodzi mi w takiej wersji… Wolę prostokątne, łatwiej się obiera z czekolady :D
Myślałam, że mają więcej. Pozytywne zaskoczenie :)
hahaha drugsx-dokładnie, tak samo ptasie mleczko:)
ja osobiście polecam skórkę pomarańczową w czekoladzie-jest pyszna!
Są bezglutenowe, ale takie niedobre. Nie znoszę galaretki. Jedynie badzo smakują mi Delicje a właściwie ich bezglutenowe odpowiedniki z Shara.
sporo oO
E476 w skladzie zdecydowanie odstrasza…
sorbitol też odstrasza ale to normalne u żelek czy galaretek Galaretki lepiej robić w domu z mąki z sokiem owocowym :]
najlepsza porzeczkowa :)
Angela N zdecydowanie sie zgadzam, tym bardziej, ze delmatolog polecil mi jesc dobre galaretki, bo dobrze wplywaja na wlosy :))
suszalka: E476 nie jest szkodliwy jeśli jest spożywany w normalnych ilościach
Slyszalam, ze naprawde szkodliwe sa te dopiero od ktoregos numeru wzwyz, ale tak juz mam zakodowane: widze E… I od razu wole ten przysmak odlozyc do szafki lub dac chlopakowi, siostrze.. oni zjedza wszystko :D
czesc tych E to naturalne substancje np. barwniki czy regulatory kwasowosci… nie wszystko, co sie dziwnie nazywa sprawi, ze bedziesz swiecic w ciemnosciach ;)
no tak, nie wszystkie E są takie straszne
z numerami 100-199 to są barwniki, mniej lub bardziej naturalne, 200-299 to są konserwanty (tu już jest gorzej), 300-399- przeciwutleniacze i regulatory kwasowości, 400-499-zagęszczacze, 500-599-spulchniacze (fuj!), 600-699-wzmacniacze smaku i zapachu (fuj fuj fuj fuj!)
a co do kaloryczności to uważam jak na takie maleństwo to dużo
wolę zjeść kostkę czekolady (co też właśnie czynię;))
galaretka (ale nie taka w czekoladzie;)) bardzo dobrze działa na wypadające włosy, jak mi wypadały na potęgę po bardzo rygorystycznej diecie to jadłam po 2-3misieczki galaretki dziennie i poprawa była niesamowita!
na włosy-jak i na np stawy- dobrze dziala galaretka ale… naturalna (taka z nóżek itp) A te chemiczne są obojętne- w każdym medycznym piśmie, artykule itp znajdziecie!
Nigdy nie lubiłam takich slodyczy, choc na 100g maja niewiele kcal i gtłuszczu (za to duuuuużo cukru) to ja tez wolę orzeszki lub samą czekoladę ;]
Hm u mnie w jednym źródle pojawia co nieco o jakimś tam małym wpływie tej galaretki “nienaturalnej”, ale znów więcej jest właśnie o tej naturalnej. Ciekawa jestem czy rzeczywiście ta “nienaturalna” choćby w małym stopniu wpływa na wzmocnienie włosów bo mogłabym ją jeść szklankami :D
Bo na stawy, podobno, dobrze działa żelatyna, która jest właśnie w galaretce ze świńskich nóżek. A obecnie, większość galaretek, jak np. ta na zdjęciu, jest tworzona za pomocą pektyny.
Z żelatyny zaczęto rezygnować, bo pojawiła się informacja, jakoby wołowa żelatyna może zakażać ludzi chorobą wściekłych krów, chociaż akurat w Polsce większość żelatyny była wieprzowa.
jak ja tego nie lubie : O
Sztuczne stawom nie pomagają, niestety. Ale można poprostu kupić zelatyne i samemu zrobić galaretke z herbaty albo soku. Nie ma z tym wiecej zachodu niż ze zrobieniem takiej z torebki – wystarczy rozróżnić zelatyne w odrobinie wrzatku, wlac do soku albo zaparzonej herbaty, dokładnie wymieszać i wstawić do lodówki – proste ;) Swietnie smakuje tez taka galaretka z mleka
o matko… galaretka z herbaty… przypominają mi się straszne czasy…
ja lubię słodycze które dostarczają nie tylko cukier ale też trochę innych składników, np czekolada gorzka 70%kakao
@J. dlaczego straszne czasy? przeciez galaretka z zielonej herbaty jest naprawde dobra, a najlepsza zielonej z mlekiem i cytryna ;) Gorzkiej czekolady zbytnio nie lubie, ale jak nie ma innej to i taka wciagne hehe
straszne, bo- jak sie domyslam- kojarzace się z restrykctyjną dietą i/lub głodówką i/lub ogromnymi wyrzrczeniamia także porąbanymi pomysłami, bo jedzenie gaaretki z herbaty (zapewne ze slodzikiem) nie dostarcza nic!
@Blania tak, ja oczywiscie robie ze slodzikiem ;) ale 0kcal to tez nie jest, bo jednak zelatyna jakies tam ma, choc malo. Tylko, ze powiazanie tego z glodowka jest tez niekoniecznie sluszne, bo w ten sposob mozna by laczyc tez laczyc z nia picie harbaty lub kawy bez cukru, czy tam nawet wody – przeciez nic nie dostarczaja… Ja nie mowie, ze ktos powinine sie czyms takim zywic, ale jako deser jest ok. Gotowa galaretke bez cukru ciezko znalezc.
Dokładnie tak Blania, jestem osobą która cierpiała przez długi czas na zaburzenia odżywiania, jak widać da się z tego jako tako wyjść. Po drodze z anoreksji zaliczyłam też anoreksję bulimiczną i kompulsywne objadanie się i to chyba był najgorszy okres choroby. Poniekąd ta strona się przyczyniła do ograniczenia napadów do minimum gdyż założyłam sobie przedział kaloryczności i staram się go trzymać. Teraz w życiu bym nie zjadła galaretki z herbaty bo ani to smaczne ani pożywne.
Natomiast pare razy miałam krytyczny poziom magnezu kończący się wizytą w szpitalu i teraz czekoladowo-łasuchowe wpadki usprawiedliwiam sobie dostarczaniem magnezu ;)
ok rozumiem. Jednak moim zdaniem taka galaretka jest smaczna, lody herbaciane tez lubie (mozna je kupic w sushi baracha).
Swojego lakomstwa slodyczowego brakiem magnezu nie usprawiedliwiam, bo wiem, ze sa znacznie lepsze jego zrodla niz czekolada… Ciagotki do slodyczy lepiej chyba uznac za swoja slabosc i albo ja zaakceptowac albo z nia walczyc ;)
Teraz przypomniala mi sie taka odwrotnosc galaretki z foty, czyli czekolada z takimi malutkimi kuleczkami galaretek podobnych w smaku do tej… Kojarzy ja ktos(a najlepiej jej nazwe)?
Lody herbaciane są dostępne nawet w budkach z lodami na kulki ;)
i owszem, są smaczne:)
ja usprawiedliwiam, wszystko co jem muszę czymś niestety usprawiedliwiać:/
no ale koniec tego tematu;)
a tych z kuleczkami nie kojarzę kompletnie, natomiast często z Ukrainy przywoziłam coś poiędzy galaretką a żelką ale bez czekolady, pyszne:)
gakaretki dzieciństwa…może nie były to moje ulubione słodycze, ale miło je wspominam :)
aż nabrałam ochoty na herbacianą galaretkę, chyba zrobię sobie jutro :)
Galaretka w czekoladzie kwalifikuje się pod kategorię `owoce i ich przetwory`? 5 tych łakoci jest już w kategorii `słodycze`. ;>
@Anonimowa.: Już poprawiłam. Jeżeli podczas wpisywania produktu do panelu systemowego, nie zaznaczymy przewidzianej kategorii zważonego produktu (nie wpisując żadnej), to system sam przenosi ważenia do kategorii owoce i ich przetwory. Dziękuję za zwrócenie uwagi.
Nie ma za co, troszkę głupio było mi zwracać Państwu uwagę.
@Anonimowa.: Spokojnie, nie musi być Ci głupio. Przecież to Wy, użytkownicy http://www.ilewazy.pl współtworzycie z nami tę stronę. Tego typu błąd (który powyżej zgłaszałaś) nie jest “groźny” – nie ponosi za sobą poważnych konsekwencji. Co najwyżej, może wzbudzić uśmiech na twarzy, gdy w owocach znajdziemy np. galaretkę w czekoladzie. A gdy zgłaszacie tego typu uchybienia, miło nam, że z uwagą śledzicie portal. Poza tym, jesteśmy tylko ludźmi i jak wszystkim, mogą nam się od czasu do czasu przytrafić przeoczenia czy błędy, które po wykryciu szybko naprawiamy :) Pozdrawiam