Ile waży?

Fotograficzny przelicznik wag
przydatny przy gotowaniu i dietach

Ilość ważen: 1706 - codziennie przynajmniej jedno nowe

Croissant kakaowy
Croissant kakaowy - zdjęcie nr 2

Croissant 7 days z nadzieniem kakaowym waży 65 g.

Skład: mąka pszenna, nadzienie kakaowe 25 % (cukier, częściowo utwardzone tłuszcze roślinne, woda, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu 7 %, odtłuszczone mleko w proszku, alkohol etylowy, emulgator (mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych estryfikowane kwasem mlekowym), aromat waniliowy, substancja żelująca (alginian sodu), substancja konserwująca (sorbinian potasu 0,1 %), margaryna (częściowo utwardzone tłuszcze roślinne, woda, sól, emulgator (mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, regulator kwasowości (kwas cytrynowy), aromat, substancja konserwująca (sorbinian potasu 0,1 %), cukier, stabilizator (mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych), syrop glukozowo-fruktozowy, drożdże, odtłuszczone mleko w proszku, sól, aromat waniliowy, substancja konserwująca (propionian wapnia 0,1 %), mąka sojowa, emulgator (lecytyna sojowa). Może zawierać śladowe ilości: jaj, orzeszków ziemnych (arachidowych), innych orzechów

Producent: Chipita


Wykres źródeł energii ładowanie wykresów pomoc do wykresów

Źródła energii Skład produktu

Wartości odżywcze w 1 sztuce ładowanie opcji przeliczania 

 w 100gw 1 sztuce (65g)
Energia 443kcal 288kcal
Białko 6.8g 4.4g
Tłuszcz 27.5g 17.9g
Węglowodany 42g 27.3g
Błonnik 0g 0g
Czas potrzebny do spalenia energii z porcji na zdjęciu

drukuj

Wydruk pochodzi z fotograficznego przelicznika wag www.ilewazy.pl

Croissant kakaowy - kalorie w 100g: 443kcal. Zobacz więcej: , , , , dodano: 19.03.2011

Podobne ważenia:
Croissant pełnoziarnisty Ptyś z bitą śmietaną Ciasteczko owsiane Ferrero Rocher Pączek z dziurką Donut

Odpowiedzi: 66

  1. ronja says:

    Drożdżówka jest od tego o niebo lepsza.. Nie chodzi mi tu o smak, bo 7days jest również pyszny, ale drożdżówką można się przynajmniej najeść za tyle samo kalorii. A tego rogalika to ze 3 sztuki trzeba wciągnąć..

  2. Zbrzezi says:

    nie lubię ich. mają nienaturalną strukturę, taką gumiastą, “niemączną”. ciekawa jestem, czy autorzy również “nie delektowali się” produktem i go wyrzucili :)

  3. Diana says:

    Nie wyświetla mi się obrazek :c

  4. Mademoiselle says:

    też nie widzę zdjęcia. Czarnooo, uuuu! ;)

  5. Maciej says:

    Zdjęcie poprawione. Co do smaku i pytania o “delektowanie się”, to mam wrażenie, że kiedyś te rogale były lepsze (przynajmniej kiedyś bardziej mi smakowały niż teraz).

  6. offelia says:

    Najlepsze croissanty są pieczone “na żywo” w Lidlu, jak się złapie jeszcze ciepłego to można odlecieć ;)

  7. olaa says:

    eh. niby takie nic. zje się i przeleci, za pół godziny się jest znowu głodnym.

  8. Kasia says:

    Dla mnie same minusy. Nie dość, że dużo kalorii (tłuszczu) i tyle tych składników! to jeszcze najeść się tym nie da… Cóż, niektórzy lubią, ja tam już wolę drożdżówkę (jak już ktoś napisał) :)

  9. emilia says:

    w smaku dla mnie przepyszne, ale faktycznie właściwie nie czuje człowiek, że cokolwiek zjadł. a kcal nabite.

  10. Elena says:

    okropny , smakuje jak “gniot” i strukturę ma taką samą – można go utoczyć w małą kulkę .Nie zasługuje nawet na nazwę Croissant

  11. Elena says:

    właśnie – co do tych Lidl’owych – ciekawa jestem ile taki ma kcal :)

  12. offelia says:

    @Elena, ja lidlowe liczyłam zawsze jako około 250 kalori, ale teraz tak patrzę że chyba to spore zawyżenie – są połowe mniejsze od 7daysów i nie nadziewane. Więc może 200 kcal?

  13. Elena says:

    @offelia chciałabym żeby tak było , jednak weź pod uwagę że są one z tego “właściwego” ciasta francuskiego , a ono jest w większości czystym masłem :(

  14. ds says:

    nie wiem czy ktoś to już pisał, ale wdg. mnie te rogaliki mają “sztuczny” smak. nie są dobre

  15. lekkajaklen says:

    nie da się najeść 1 rogalem, to tak jak hamburger z mc- niby coś się zjadło a jednak nic…

  16. Malwina says:

    dziwne, że większość zawartości to tłuszcz, myslałam że węgle…

  17. Zoraida says:

    mi też nie smakują… ciasto jest napompowane i bez smaku, nadzienie przesadnie słodkie, w dodatku same tłuszcze trans [oleje utwardzone]… no i nie czuć że się w ogóle coś zjadło…

  18. Lila88 says:

    Dp tego typu produktow jestem nastawiona ANTY. Uwielbiam sama piec, robic nadzienie i to oczekiwanie,gdy ciasto bedzie gotowe i ten zapach- nie rozumiem po co kupywac takie”sztuczne predukty”. Nie lepiej samemu upiec ciasto z maki pelnoziarniestej, jest przeciez tyle przepisow. I wiadomo,gdzie sa te kalorie:)

  19. Blanka says:

    w moim lidlu jest na etykiecie pod Croissantem (tym bez nadzienia,wypiekanym) 70g wiec nie jest lżejszy, bo jest bardziej zbity jak z tego wynika

  20. s_Bitch says:

    tak. prawidziwy croissant (taki jak np. je sie we Francji czy tez w dobrej francuskiej pattiserrie jak np. Delice de France) ma ok. 300kcal. nie wiem za bardzo ile wazy, ale kiedys sprawdzalam kalorycznosc na jakiejs zagranicznej stronce. pewnie dlatego tak duzo, ze jak ktos juz wyzej napisal, pieczone sa z wieksza iloscia masla- smakuja za to niebiansko ;)

  21. haruka says:

    najlepszy 7days to ten z nadzieniem spumante :D

  22. haruka says:

    no i w sumie mi bardziej smakuja 7daysy niz te “tradycyjne” croisanty

  23. Anczeska says:

    Mi nie smakuje, wolę bułę (drożdżówkę nawet), smakuje jak coś co było od samego początku stworzone do jedzenia, a nie jak sztuczne “coś” co smakuje sztucznie :/

  24. haruka says:

    czasem sie zastanawiam, czy w tych sztucznych “cosiach” nie ma czegos, co sprawia, ze poprostu smakuja mi bardziej niz normalne jedzenie :| ale to raczej niemozliwe :P

  25. Blanka says:

    czemu niemożliwe? skoro dodawają “to” do MaCa to czemu wśród tej listy miliona składników nie miałoby być czegoś co uzależnia mózg? bardzo prawdopodobne!

  26. ronja says:

    @ Blanka: haha, cóż za teoria ;). To zabrzmiało jakby producenci chcieli zawładnąć naszymi mózgami poprzez rogale. Swoją drogą 7days’a nie tknęłam już od ponad pół roku i jakoś mi nie tęskno.. Ale i tak żałuję, że są tak kaloryczne!

  27. Agnieszka says:

    @ofelia:
    kupił dziś mój chłopak 4 takie z Lidla…ważyło “to” niemal nic, jak odgryzłam rożek to w środku puste, takie nadmuchane…Aż się dziwiłam czemu ludzie się na to rzucili jak na marcepany!

  28. Monika says:

    Czy ja wiem, czy pieczone croissanty są takie kaloryczne, ciasto francuskie ma podobno 400 kcal na 100 g, ale trzeba pamiętać, że wypieki z niego są bardzo lekkie. Świeże croissanty które ja kupuję mają 40 g, więc nie jest to jakoś strasznie dużo kalorii.

  29. Loobeensky says:

    “(…)kilkudziesięciu dniach diety opartej na fast-foodach(…)

    Ehhh, aż mi się przypominają warunki, w jakich badano wpływ jajek i zawartego w nich cholesterolu na zdrowie. Pakowano w zwierzęta dawkę, której człowiek nie byłby w stanie zjeść przez całe swoje życie, szamiąc jaja prawie bez przerwy i na tej podstawie wyrokowano, że jaja szkodzą. Bez komentarza. Pojawia się pytanie – czy stworzenia uzależniły się faktycznie od tego jedzenia, czy raczej od rutyny. Na razie to, co czytam, przypomina parodię, a nie rzetelne badania naukowe.

  30. liz says:

    Bzdury. Znam mnóstwo osób, które nie lubią tych rogalików (sama do nich należę), tak samo jak jedzenia w McDonaldzie, kuchni włoskiej, itp. Są rzeczy powszechnie lubiane, jak np. ketchup, miękkie ciasto, czekolada, ale nie lubią tego WSZYSCY. Dużą rolę odgrywa też reklama.

  31. haruka says:

    @liz papierosy tez nie wszyscy pala, alkohol tez nie wszyscy lubia, a nawet jesli to niekoniecznie sa uzaleznieni ;)

  32. Blanka says:

    ja lubie te rogaliki (lubiłam przed anoreksją i kalorycznymi fobiami) ale tez nie uzależniłam sie,alemojej kolezance się ręce trzęsą jak nie zje 2 szt dziennie. przyzwyczaiła sie!?

  33. kicia says:

    nie widzę sensu zamieszczania informacji, które są na opakowaniu

  34. maliness says:

    nie trzeba lecieć do sklepu i szukać danego produktu :)

  35. tesss says:

    ja uwielbiam je, ale nie jem, bo kaloryczne, a poza tym nie idzie się nimi najeść… jeśli nie liczyć faktu, że nadzienie może zemdlić (dzisiaj dają budyń, kiedyś była czekolada) , to właściwie można ich zjeść i… 5 i się człowiek nie naje. kalorie są, a sama buła przelatuje przez kichy bez odzewu…

  36. carol says:

    byłabym wdzięczna za podanie też informacji o wartości jednego mini croissanta z nadzieniem kakaowym bądź z nadzieniem spumante – na opakowaniu nie jest akurat podana kaloryczność. wiem, że można sobie obliczyć przez pomnożenie 443 kcal x 2 (200g w paczce) i podzielić przez ilość rogalików – niestety właśnie w tym problem, że nie wiem ile ich jest w opakowaniu :)

  37. Wiolson says:

    Croissany mają niski tzw. indeks sytości. Czyli musimy zjeść ich bardzo dużo, aby poczuć się sytym. A zważywszy ich kaloryczność..lepiej sobie odpuścić i zastąpić czymś innym:)

  38. emma says:

    hm, ja po jednym jestem full. ;)

  39. M. says:

    szczęściara, mi nigdy nie starcza jeden. chociaż może to ten smak powoduje że mogłabym zjeść ich górę i nadal mieć ochotę na więcej. aczkolwiek nie pamiętam kiedy ostatni raz je jadłam, wiem że są dobre ale nie na tyle by przełamać dietę. ;)

  40. haruka says:

    @M. Szczególnie trudne do zostawienia na potem są te w wersji mini ;)

  41. emma says:

    @haruka: o, w tym wypadku się zgodzę ;) i szczerze mówiąc mi znacznie łatwiej jest zjeść kilka małych rogalików, które wagowo odpowiadałyby za 2 duże, niżeli właśnie 2 normalne. Małe wciągają :P
    @M.: ja na szczeście nie mam tego problemu, co Ty – z dietą. ;) ale życzę powodzenia i wytrwałości!

  42. fascinated says:

    A ja wolę to od drożdżówek ;) jak to trzeba aż 3 wsiąknąć, zeby sie najesc? mi wystarczy nawet połówka, ale widocznie u kazdego inaczej ^^ pycha są takie cieplutkie drozdzowki z rozplywająca sie czekoladą albo masłem.

  43. sabina says:

    prosze o przepis na 7days dziekuje z gory

  44. Diana says:

    Matko, jak ja kocham 7days’y, croissanty i te wyroby z ciasta francuskiego! 7days to niebo! To ciasto, ta czekolada w środku! Ślinotoku można dostać od samego myślenia.

  45. jo says:

    Diana, przecież to koło croissanta nawet nie leżało!!

  46. emma says:

    właśnie mnie też zdziwiła porównanie 7days’a do ciasta francuskiego. ;)

  47. jo says:

    zniewaga dla świeżego, gorącego i chrupiącego croissanta ;) nie wiem dokładnie jakie są wartości odżywcze (prosiłam o zważenie i będę cierpliwie czekać :D), ale wydaje mi się, że oprócz niewątpliwych walorów smakowych, ma też przewagę nad 7daysem także w kwestii wartości (łącznie z niższą zawartością kcal)

  48. haruka says:

    To prawda 7days to nie croissant, ale dla mnie jest dużo lepszy niż ten francuski rogalik :D

  49. Diana says:

    Dla mnie to to samo. I jedno i drugie pyszne jak diabli ;)

  50. emma says:

    O gustach się nie dyskutuje – dla mnie (tak samo jak dla jo) zniewagą jest porównywanie pysznego, ciepłego, rozpływającego się w ustach croissanta francuskiego z tym rogalo-podobnym czymś :D
    Jeśli chodzi o kalorie – kształtuje się to na poziomie 480-520 kcal/100 g. W Lidlu kartki z cenami rzeczą, iż jeden rogal waży 50g. Przyniosłam kiedyś jednego do domu (ciężko było się powstrzymać i nie zjeść go w międzyczasie ;)) i fakktycznie tyle ważył. Czyli jeden ma około 250 kcal. Nie ma tragedii :).

    PS
    ale pamiętajcie, że 100 kcal z takiego rogala, w którym jest tylko tłuszcz i węglowodany proste to zupełnie co innego, niż 100 kcal z sałatki warzywnej z olejem tłoczonym na zimno/oliwą. I nawet zupełnie co innego, niż 100 kcal z jajecznicy zmażonej na maśle. :)

  51. Diana says:

    Jakie rogalo-podobne coś! Toż to poezja smaku jest! Mniami ^^

  52. haruka says:

    Jakby ktoś nie wiedział to są nowe 7daysy – double – czekoladowo-waniliowe i wisniowo-waniliowe. Zjadlam ten czekoladowo-waniliowy ajjjj pycha :D

  53. haruka says:

    Acha ten mój miał 80g, 360kcal w rogaliku w tym: b:6g, w:33g, t:22g ;)

  54. weronika says:

    Mnie zawsze po 7 days mdliło. Teraz się z tego cieszę, bo widzę co to jest.
    Swoją drogą idąc przez szkolny korytarz i widzę te wszystkie dzieci zajadające się 7 days’ami, to mam im ochotę wyrwać je z zębów i wsadzić bułkę z serem XD

  55. carol says:

    Jeśli mowa o cieście francuskim… Czekam z niecierpliwością na ważenie napoleonki. Wolę takie ciacho niż ten rogalik. Może przypadkiem ktoś wie ile ma napoleonka?

  56. klaudia says:

    O tak.
    Wartość odżywcza dla napoleonka byłaby mile widziana :).

  57. jo says:

    tylko jak zawsze bedzie problem, bo kazda napoleonka jest inna. jedne sa bardziej budyniowe, a drugie kremowe:S

  58. Zuta says:

    Ja tam kiedyś jadłam w robocie,jako przekąskę codziennie takiego 7daysa będąc jednocześnie na diecie…i schudłam wtedy sporo :)

  59. papryczqa says:

    Skład jest potworny. To już lepiej samemu coś upichcić :)

  60. Eva says:

    w Lidlu robia wlasne wyrobyy i ich croissanty sa przepyszne!!!!

  61. Margo says:

    Oj tak croissanty z Lidla są przepyszne. Na innej stronie znalazłam, ze w 100 g lidlowego jest 405 kcal, a sam rogalik waży 55g więc jest w nim ok 223 kcal.

  62. drugsx says:

    @Margo – zgadzam się, croissanty z Lidla to mistrzostwo!

  63. UnhappyHippie says:

    mistrzostwo to mało powiedziane, ale odkąd jestem na diecie staram sie unkiać Lidla jak ognia bo nie da sie przejść koło nich nie kupując. A postawili kurcze przy samym wejściu ;(

  64. Eva says:

    zgadzam się, jeden croissant z Lidla ma 223!

  65. Zuta says:

    No to przecież luzik.Myślę,że spokojnie można od czasu do czasu chodzić do Lidla na drugie śniadanie ;)

Opinie na temat: Croissant z nadzieniem kakaowym



Maciej i Izabela - autorzy strony

Czytaj bloga autorów ilewazy.pl

napisz do nas

Ostatnie komentarze

2012/05/19 11:36 do wpisu:Porcja serka śmietankowego Danio light
Mirabelka: Oj, ja już wiem, że by mi nie smakował. Zwykle żelatyna w nabiale jest dla mnie...
2012/05/19 11:20 do wpisu:Porcja serka waniliowego Danio light
jo: jest lepszy niz ‘normalny’, bo mniej słodki :) i jest super do sernika na zimno...
2012/05/19 10:51 do wpisu:Porcja serka waniliowego Danio light
Beata: O wiele lepszy. nie jest przesłodzony
2012/05/19 10:23 do wpisu:Porcja serka waniliowego Danio light
gosiam: tylko po co ten syrop glukozowo – fruktozowy…
2012/05/19 10:09 do wpisu:Plaster polędwicy sopockiej
Andzia: hahahaha a ja zawsze liczyłam ją jako 80kcal :O No nieźle, widać,jak wiele jeszcze muszę się...
2012/05/19 10:00 do wpisu:Porcja serka waniliowego Danio light
Pasztecik: Wstrętny, tak jak śmietankowy. Nie ma smaku, jest taki… przezroczysty.
2012/05/19 09:59 do wpisu:Porcja serka śmietankowego Danio light
Pasztecik: Wstrętny serek. Z racji, że mam pociąg go produktów ‘ligh’ kupiłam i...

Przeglądaj zważone produkty

Według jednostek:

Często ważone:

Kategorie specjalne: